Pior Machalica – refleksje nad zyciem, komentarz astrologiczny..

Bardzo lubie czytac  madre wywiady  z tzw „znanymi ludzmi”…Najbardziej wnikliwe  wychodza z pod piora Piotra Najsztuba, ale …Roman Praszynski tez „daje rade”…

W „Vivie” nr 16( 404) prowadzi zaskakujaco szczera rozmowe z aktorem Piotrem Machalica…

Dobra lekcja dla astrologa, wyłuskac z wynurzen, słow i tym co „miedzy słowami” – dominujace energie planetarne, jakie trzymaja piecze  nad czlowiekiem..Nie znalam daty urodzenia pana Piotra , ale  po przeanalizowaniu całosci bylam pewna,  ze ma wiele ze Skorpiona i ze  Saturn tez kladzie sie cieniem na jego perypetiach zyciowych,..

Ale zacznijmy od poczatku , pozwole sobie przywolac najciekawsze cytaty , i skomentowac je…

–Panie Piotrze w jakim miejscu zycia jest pan teraz?

„Ciezko mi o tym mowic powaznie, bede dworował….Mysle ze pod koniec, drugich 60 lat nie uciagne”…-

—A jak z sercem?

—-„Dobrze, nie zastanawiam sie w jakim miejscu jestem, ale zauwazylem ze swiat przyspieszył…Pomyslalem wiec ze musze selekcjonowac , co mnie zajmuje w zyciu a co nie…Media mnie wkur…, polityka mnie wkur…, Ja juz nie chce sie wkrecac w to jedno wielkie g…., Nie chce juz nikogo słuchac…!”

–Co jeszcze eliminuje pan z zycia?

-Od wielu lat z mizernym skutkiem, probuje wyeliminowac z zycia błedne decyzje..Wiec staram sie ale mi sie nie udaje…Musiałbym chyba w Bieszczady wyjechac, zamieszkac w chatce , kozy hodowac i wogole nie kontaktowac sie ze swiatem…”

—————————————————————————————————————————————————————————-

Hmm….zatem” dobrze”, to tylko fasada…Wcale nie jest dobrze! Mozemy zauwazyc ogromna doze frustracji, i nierozladowanej  złosci i napiecia..

Rzadko kto publicznie pozwala sobie na uzywanie niecenzuralnych słow…” drugich 60 lat nie uciagne” — a wiec zycie jawi sie Panu Piotrowi jako przytlaczajacacy ciezar i  przymus , ?

Mocno to  „saturniczny” sposob postrzegania rzeczywistosci…Tak silna frustracja,  zdarza sie zazwyczaj u lunarnych Skorpionow …

Jednak aby to zweryfikowac musimy wiedziec jak ukladały sie relacje z matka i kobietami oraz jak z ewentualnymi „wygaszaczami napiec” czyli uzywkami…

Aspoleczne, eskapistyczne skłonnosci ( zamieszkam na pustkowiu, zycie trzeba „przeczekac”) przejawia najczesciej Wodnik badz  ze Skorpion  z dominanta Barana …

—————————————————————————————————————————————————————————-

—-Jakie błedy popełnił pan w zyciu? 

Takie ktore załatwiły mi zycie na pare lat..Zamiast zyc musialem HAROWAC…Dotyczy to finansowych historii , ktore mam juz za soba”…

-Nazywajc rzecz po imieniu splacił pan długi , ktorymi zakonczylo sie pana małzenstwo?

—„Dokladnie tak.Zajeło mi to ładnych pare lat…Ale wracajac do mylnych wyborow, dotycz one kobiet…Ale o tym chyba nie wypada mi mowic , bo jestem starym zgredem…

Ten temat mam wyzerowany…

Teraz mam inne potrzeby, trwa we mnie proces oswajania samotnosci..Nie da rady od niej uciec , trzeba sie z nia zakolegowac..po prostu..Jestem singlem od siedmiu lat, na poczatku byla katastrofa,,,…Wiec chciałbym byc mile zaskoczony , ale nie wierze ze w moim zyciu znajdzie sie jeszcze miejsce dla kobiety…”

—-„Z moja była zona sie nie przyjaznie, co jest trudne dla moich dzieci ale  TU nie da sie nic zrobic,

-I nie ma szansy na przebaczenie??

–„Ja przebaczylem, a przynajmniej zrozumialem..Czy ona mi przebaczyla nie wiem i nie zajmuje mnie to! „

Nasza historia  wpisuje w ryzyko zycia, ..Moja zona zyla w przekonaniu ze musi cos przede mna ukrywac, Wyjechalem na wakacje a ona mnie  „wyprowadzila z sypialni”, rozwodzilismy sie piec lat, …do dzis nie utrzymujemy kontaktow..A poza tym przebaczenie to duze słowo,…Kim ja jestem zebym przebaczal????Po prostu zrozumiałem, przetrawiłem, nigdy nie jest tak ze jedna strona daje ciała..”

——————————————————————————————————————————————————————-

Mocne, bolesne doswiadczenia z kobietami i ich „wladza nad mezczyzna” , zostawiajace slad plus jak mozemy wyczytac miedzy słowami  brak uwolnienia sie od  przeszłosci , brak autentycznego WYBACZENIA …bedacy blokada w kontaktach z  potencjalnymi partnerami w przyszlosci..

To wlasnie tamat wiodacy u Lunarnego Skorpiona, i najwazniejsza sprawa do przepracowania ! Jestem juz prawie pewna ze pan Piotr ma ksiezyc w Skorpionie , ale …te  oto slowa postawily kropke nad i….:

—-„: KIedys powiedzialem ze niczego nie nie boje…Co nie jest prawda, Bardzo chciałbym byc w madrym zwiazku.W takim w ktorym eliminujemy wszystko co jest TOKSYNA, co uprzykrza nam zycie i drugiej osobie..To jest potwornie trudne bo wiekszosc zwiazkow jest tokstyczna…

Wiec ta druga osoba powinna wykonac prace , zeby mnie nie zameczac , bo juz na to nie mam energii ani sił…

ale zaraz dodaje ;

—A alkohol?

” Prosze pana z alkoholem  to ja zawsze byłem za pan brat…I nie kontynuowałbym tego tematu….”

—————————————————————————————————————————————————————————

Hmm…no to jak z ta eliminacja tokstyn??? Marzy pan o tym by zwiazek byl czysty od destrukcyjnych wpływow, a sam nie potrafi poradzic sobie z nałogiem…Pamietajmy ze partner ZAWSZE jest dla nas lustrem, i dopóki nie zawalczymy z wlasnymi demonami, bedziemy  „zwalczac je na smierc” u swego partnera..!

—————————————————————————————————————————————————————————-

–Czy ojciec byl waznym czlowiekiem dla pana?

—-” Niezwkle waznym..Ta wazniosc byla jeszcze zwielokrotniona przez to, ze w zasadzie w naszym dziecinstwie go nie było..W zasadzie od mojego urodzenia nie  ukladao sie miedzy moimi rodzicami…Rozwod wzieli w 1969 r, sad przydzielił  opieke nad moimi bracmi blizniakami mamie, ja trafilem z ojcem do Warszawy…Przyjechalem sam nie wiem po co…”

Ojciec uparl sie ze mnie tu wezmie, ale faktycznie nie znalazl dla mnie ani miejsca ani czasu,…Po roku zamieszkania z nim i jego dziewczyna, poprosilem aby wynajal ,mi pokoj. na miescie, mialem stedy 16 lat”…

——————————————————————————————————————————————————————————

O matce aktor nie mowi prawie nic, archetyp matki( zony) z pewnoscia  w jego horoskopie jest zaburzony…

Ojciec idealizowany,( bo nieobecny) ale nieodpowiedzialny….

—————————————————————————————————————————————————————————

–Był pan zbuntowanym chłopakiem?

.—-„Nie byłem zbuntowany tylko dobijało mnie ze ta szkola wogole mnie nie zajmuje…Nie chcialem chodzic do dziennego liceum, uczylem sie wieczorowo…

Potem majac wlasne dzieci mialem trudnosci , zeby egzekwowac od nich dobre oceny…”

—-A skad pomysł zeby pracoiwac w izbie wytrzezwien?

—-„Szukalem pracy , znajoma powiedziala ze potrzebuja kogos na portiernie…Przez dwa misiece przychodzilem do roboty rano, jak wszyscy klienci juz wychodzili..Potem cos mi odbilo , poszedłem do dyrektora i powiedzialem ze chce pracowac WYŁACZNIE NOCA!

–Zycie chciał pan poznac?

To moze smiesznie brzmi ale zawsze wkurzało mnie jak było letnio…Do dzis tak mam ze nie moge brac udzialu w przedsiewezieciach , w ktorych nie na ENERGII….Tam sie pracowalo co drugi dzien, jednak to był koszmar…

I wcele nie chodziło o klientow tylko o personel…! Wyladowali tam jacys wykolejency , bylem swiadkiem pare razy jak sanitariusz  bes powodu uderzyl narabanego kolesia…Po prostu lutnal mu w twarz! Inny urwał klientowi jaja…Ale pijani faceci tez byli grozni, choc prawde mowiac kobiety okazał sie o wiele gorsze…

——————————————————————————————————————————————————————————

Hmm…barwna opowiesc, ciekawe gdzie lezy Mars pana Piotra ? Ktory ze znakow lubi gdy sie „cos dzieje” wszystkie ogniste i Skorpion…! Prawda?

Ta ciekawosc mrocznych rewirow…..:)Mocne sformuowania , Merkury na pewno jest „bogato aspektowany”!

—————————————————————————————————————————————————————————-

Cos jak ze swiata Stachury, ktorego wiersze pan spiewa?

–” Uwielbiam to spiewac , uwielbiam,..! Z jego tworczosci wynika ze kochal zycie, ale z drugiej nie był z tym zyciem i soba pogodzony!

Wie pan jak skonczył?”

Gdy sie zabijał, to sie upił, nazarł prochow, załozył petle na szyje…I tak siadł na krzesle, ze gdy podciał zyły i starcił przytomnosc, krzesło wysuneło sie spod niego i zawisł na sznurze”…

—————————————————————————————————————————————————————————-

„jesli to nie jest opowiesc Plutonika, to skladam mandat astrologa! 🙂

—————————————————————————————————————————————————————————

Pod koniec lat 90 zaczał sie zjazd w doł, byc moze to co mnie dopadło to depresja,…Guzik sie na tym znam…

Wydawało mi sie ze moge pomoc sobie alkoholem, ze tak poprawie sobie nastroj, ..ale to gowno prawda…, Jest jeszcze gorzej, dlatego tez nie wzialem sie za leki…To swinstwo tak samo uzaleznia…Sam sobie pomoglem…

—„Co konkretnie mozna zrobic??

—--” Pierwsze co zrobilem to przyjałęm ten stan, przestalo mnie skrecac ze zycie jest koszmarem, a ja z niczym sobie nie radze,,,,

Otoz nie przeciez sobie radzilem, wyciszylem sie..Teraz dbam by po spektaklu wyciszyc emocje i umysł…i dzieki Bogu od 4 lat ten stan znuzenia przygnebienia rzyma sie ode mnie z daleka….”

Oby tak dalej panie Piotrze, asekuruje sie  pan ze „guzik sie zna ” na depresji , a paradoksalnie  czesto grywal pan lekarzy, psychiatrow, seksuologow…

Panska fizis wzburza zaufanie ( czyzby asc Strzelca lub Jowisz na asc?)

A teraz popatrzmy na horoskop pana Piotra , oczywiscie bez godziny urodzenia !

Piotr Machalica urodził sie 13 .02.1955 w Pszczynie

Słonce i Merkury w Wodniku, Mars w Baranie, Wenus w Koziorozcu, Ksiezyc i Saturn w Skorpionie, Uran i Jowisz w Raku

Słonce w kwadraturze z Saturnem, opozycji do Plutona we Lwie , Ksiezyc w Kwadraturze do Merkurego, kon z Saturnem, Mars kwadrat Uran, kwadrat  Pluton i nieaspektowana Wenus…, Neptun opozycja Mars, Pluton kwadrat Saturn…itd

Basta! Za duzo jak na jednego człowieka?

Spokojnie, ….., teraz juz wiadomo czemu pan Piotr obsadzany jest w rolach ludzi ” po przejsciach” i czemu jest w nich  tak wiarygodny…

Słonce w Wodniku sprawia,  ze czlowiek nabiera dystansu, bo ..przeciez „zycie to jest teatr”. , albo „zycie to krotki sen”…:)

Reklamy

4 Komentarze

  1. Ależ fantastycznie napisane! Szalenie podoba mi się sposób, w jaki wyraża Pani swoje myśli:) I nie tylko w tym artykule:))
    I poczułam niesamowitą sympatię do Pana Piotra Machalicy za szczerość i autentyczność! Sama też mogę o sobie powiedzieć saturnik, bo mam kwadrat saturna do koniunkcji słonca z marsem w lwie…A do tego słaby księżyc w rybach w ósmym domu…
    Astrologia w pewnym sensie to też moja pasja, ale ciągle wydaje mi się, że więcej nie wiem, niż wiem:) A tutaj z wielką przyjemnością będę zaglądać:) Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

  2. Posted by Mimi on Sierpień 18, 2012 at 09:43

    Pani Moniko!!! a mnie interesuje jak się ma księżyc w koziorożcu pewnego pana jako archetyp kobiety-żony, matki do mojego IC w koziorożcu i saturna w strzelcu który w moim horoskopie tworzy asp. księżyc opozycja saturn, słońce merkury w rybach kwadrat saturn i moje życiowe brzemię mars koniunkcja saturn…

    Ja sama wyczuwam moje liczne ograniczenia wewnętrzne, przy marsie w kon z saturnem np. zahamowanie działania, jakby spętanie węzłami i niemożność ruchu, tkwienie przy linii startu gdy pozostali są już na mecie – tzw. spóźniony zapłon, ale wiem że jak uda mi się już ruszyć to to co stworzę jest bardziej wartościowe, bo ustrukturyzowane przez saturna.. Z kolei opozycja księżyca do saturna objawia się u mnie jako pewne zmrożenie uczuć, pozostawanie niewzruszoną w obliczu kryzysu, ale czasami też jakby odcięcie się od emocji i kamienna twarz….

    Ale wracając do pana który jest lunarnym koziorożcem… Zastanawia mnie jak bardzo moje saturnowe aspekty mogą być odbierane przez niego jako koziorożcowe i trafiające do jego księżyca, obrazu żony…Hmmmmm???

    Odpowiedz

    • Witam!

      Alez oczywoscie, jesli ow pan jest pani partnerem…spotkaliscie sie nieprzypadkowo…Jesli uznajemy reinkarnacje, ludzie z ktorymi „idziemy przez zycie” sa do nas „przyslani” w celu wajemnego terapeutyzowania sie , zazwyczaj na zasadzie lustra..
      Zatem widzimy w parnerze nasze wyparte „problemy” i walczymy z nimi…Taka posrednia walka bywa iluzoryczna az do moementu kiedy uswiadomimy sobie ze to one maja ten sam RDZEN!
      Ksiezyc partnera mowi o tym do jakich energii psychicznych przywykł i nieswiadomie lgnie…ZAtem jesli matka byla chlodna i nie okazywala emocji , z taka wlasnie kobieta poczuje sie „bezpiecznie” choc czy bedzie sczesliwy?
      Aspekty Saturna z planetami osobistymi – sa najmocniej cierpieniogenne, i zawsze wskazuja na poewnego rodzaju ” okrucienstwo” ( moze byc tak ze i wobec samegos siebie !) Praca nad kodami podswiadomosci, otwarcie sie na „zyciowe” wiosenne impulsy duszy..i dawanie miłosci pomimu deficytu,,,jaki odczuwamy w tym temacie //Od tego trzeba zaczac..Pozdr

      Odpowiedz

  3. Posted by Mimi on Sierpień 18, 2012 at 17:37

    Dziękuję za odp!! Swojego Saturna nadal „przepracowuję”… do skutku;) A na blogu zatrzymam się na dłużej, bo wciąga:)

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: