Alexander Supertramp -zycie i smierc na wlasnych „zasadach”…

Alexander Supertramp – czyli Christopher McCandless  to amerykanski wedrowiec, outsider, student ktorego zycie i smierc stały sie kanwa do powstania ksiazki „Into the wild” ( Jona Krakauera) a nastepnie  inspiracja do nakrecenia filmu o tym samym tytule..

Urodzil sie 12.02.1968  a zmarl w sierpniu 1992 r , z wyczerpania i smierci głodowej, „uwieziony” w Parku Narodowym Denali, bez zapasow zywnosci i mozliwosci powrotu do CYWILIZACJI…

Stary autobus ktory posłuzyl mu za dom i schronienie , stal sie  w ostatecznosci jego trumna…

Jak do tego doszlo?

Za Wikipedia:

W 1986roku ukończył Liceum W. T. Woodsona, a w 1990 Uniwersytet Emory na kierunku historia i antropologia. Otrzymał bardzo dobre oceny z apartheidu i społeczeństwa południowoafrykańskiego, Historii myśli antropologicznej oraz Współczesnej polityki afrykańskiej i kryzysu żywnościowego w Afryce. Sukces, jaki osiągnął, maskował rosnącą w nim pogardę dla pustego materializmu społeczeństwa Ameryki.

Duży wpływ na Chrisa mieli tacy pisarze, jak Jack London, Lew Tołstoj czy Henry David Thoreau. Marzył o ucieczce od cywilizacji, aby – jak Thoreau – żyć tym, co otrzyma od natury.

Po ukończeniu studiów, w 1990 roku, Chris przekazał 24 000 dolarów oszczędności na konto organizacji charytatywnej Oxfam. Wyruszył w podróż po Ameryce Północnej pod przybranym imieniem i nazwiskiem „Alexander Supertramp”. Podróżował przez Arizonę, Kalifornię i Południową Dakotę gdzie pracował na elewatorze zbożowym. Często żył bez grosza czy kontaktu z ludźmi.

McCandless przez lata marzył o swojej „Wielkiej Alaskańskiej odysei”, gdzie mógłby żyć z dala od ludzi i cywilizacji, cały fizyczny i duchowy postęp zapisując w dzienniku…

Ze sobą miał 5-kilogramowy worek ryżu, samopowtarzalny karabin Remingtona model „nylon 66” kaliber .22, książkę „Tanaina Plantlore” , kilka innych książek i trochę sprzętu   kempingowego”

Odyseja dokonala sie !

25.04.1992 roku…nie trwala jednak długo, po wzlotach i upadkach, bez  wiekszego przygotowania i umiejetnosci lowieckich, bohater postanowil 3 lipca ( czyli po dwoch miesiacach zycia w ciszy i głuszy) wrocic do Cywilizacji, kora wczesniej gardzil..

Jak sie kazalo rzeka, ktora wczesniej przekroczyl znacznie  podniosla swoja objetosc…

Powrot okazl sie niemozliwy, tym bardziej iz   Chris był juz bliski agonii..

W dzienniku zapisał „Katastrofa… Zalany. Rzeka wygląda niemożliwie. Samotny, przerażony….”

Na poczatku wrzesnia trzy niezależne grupy znalazły taką kartkę na drzwiach autobusu:

S.O.S. Potrzebuję pomocy. Jestem ranny, bliski śmierci i za słaby, żeby się stąd wydostać. Jestem zupełnie sam, to nie są żarty. Na miłość boską, pozostańcie tutaj, żeby mnie ratować. Wyszedłem zbierać jagody w pobliżu i wrócę wieczorem. Dziękuję, Chris McCandless Sierpień?”[1]

Jego ciało znaleziono w śpiworze wewnątrz autobusu. Ważyło zaledwie 30 kg. Leżał martwy przez 19 dni, 112 dni po wejściu w dzicz…

Ogladalam ten film, bez swiadoosci iz oparty jest na faktach autentycznych…

W głowie musialo pojawic sie pytanie ktory z archetypow zodiakalnych reprezentuje bohater filmu?

Baran( pionier, kochajacy extremalne wyzwania) Wodnik( samotny idealista), czy Koziorozec( asceta, co sie trudow nie leka)???

Chris jako dziecko i mlodzieniec  odznaczal sie ponadprzecietna inteligencja, ale i wrazliwoscia…

Nie podniecal go swiat blichtru a nawet kariera naukowa…

Rodzina  ktorej daleko bylo do idealu, zyla na pokaz…Brak prawdziwej wiezi , doprowadzil do ucieczki syna ..Jego tylez konsekwentna co okrutna  postawa by nie <‚dawac znaku zycia”..wstrzasnietym bliskim…takze jest charakterystyczna dla archetypu Wodnika..

W drodze do Swiata  Nieskazonej Natury , nie mogly zatrzymac go emocje i uczucia ( FILM OBFITUJE W SCENY RODZACEJ SIE GLEBOKIEJ WIEZI MIEDZY Chrisem a poznanymi w podrozach ludzmi )

Wodnik  jako znak powietrzny wszak nie kieruje sie emocjami!!!

Film sklania do refleksji nie tylko astrologicznej…na temat skutkow naszych wyborow i granic wolnosci…Polecam!

Ponizej horoskop tragicznie zmarlego podroznika-idealisty:

( godzina urodzenia jest nieznana)

Reklamy

One response to this post.

  1. Posted by $ on Luty 7, 2013 at 19:21

    Szacun dla kolesia. Pokazał nie tylko jak wielkich czynów może dokonać człowiek (przejście z buta na Alaskę i mieszkanie tam przez lata) ale także udowodnił że jeśli się nam coś nie podoba to możemy wyjść. Jak gdyby nigdy nic możesz wyjść i żyć gdzieś gdzie ci się podoba, bez kretyńskiego systemu i ludzi których nie lubisz. I gdyby nie to że nie chce mi się ruszyć dupy po pilota to już byłbym w drodze do Azji 😛 Może kiedyś wybiorę się gdzieś w pizdu daleko… Ale tak jak zam przyznał Supertramp samotność mimo iż dla mnie, zarówno jak dla niego i wszystkich innych outsiderów, jest tą największą wadą takiej wędrówki. I Właśnie ta samotność zgubiła go wtedy gdy wiódł wymarzone życie. W Filmie fajnie pokazali jak łatwo można opuścić wyznaczone dla społeczeństwa szablony w których większość szarych obywateli żyje i umiera. Ja wolałbym umrzeć w starym busie.
    $ out.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: