12 dom – chaos, nieswiadomosc zbiorowa , dezintegracja pozytywna…

„Wszystkie dzieła człowieka maja swe zrodło w tworczej fantazji…

jakie mamy prawo do deprecjacji wyobrazni?”

W całym chaosie jest kosmos, wszystkie zaburzenia sa tajnym rozkazem”

Carl Gustav Jung

Astrologowie maja z tym domem „problem”…

Na swiecie powstaja grube ksiazki na jego temat,gdyz dla jednych  to niebywale fascynujacy odcinek kosmoramu…

inni demonizuja badz ignoruja jego znaczenie i wielowymiarowosc, traktujac troche niczym puszke Pandory…

( ktora nota bene nie byla puszka a  gliniana beczka, a procz ogromu niesczesc  na jej dnie znajdowała sie , ukryta przez Zeusa …nadzieja!)

Astrologia  humanistyczna takze winna dawac nadzieje, zgodnie z zasada, ze to co objete swiadomym umyslem , „zaopiekowane „, ma szanse …na UZDROWIENIE…

1 dom odpowie nam na pytanie „kim jestem ? i co robie?” natomiast 12 „kim nie jestem ?i czego nie robie?”…

Obszar ten odpowiada min za proces STŁUMIENIA, ktory jest mechanizmem obronnym…

Z jego pomoca nieprzyjemnie i nieakceptowane mysli, doswiadczenia, pragnienia i potrzeby zostaja zepchniete ze swiadomosci w nieswiadomosc…

Stłumione uczucia nie znikaja, lecz pobrzmiewaja w nas, wywołujac problemy..

Jak pisze Donna Cunningham” Podstawowym zrodlem nerwic i roznego rodzaju zachowan neurotycznych, jest wlasnie ten stłumiony MATERIAŁ…

Pamietac nalezy ze im wiecej  energii kierujemy na tłumienie , tym mniej jej zostaje na pozytywne wykorzystanie mocy tego sektora..

Wg Karen Zontag  12 dom moze odnosic sie do wyobrazen i emocji , ktore odczuwalismy w łonie matki ( lub w pierwszym roku zycia)

Sa to doswiadczenia tak wczesne ,ze nie mamy do nich dostepu, pozostaja one jednak w naszej psychice i steruja nami z ukrycia..

( tak wlasnie nalezy chyba rozumiec nazywanie przez tradycyjnych astrologow tego odcinka horoskopu, ” domem ukrytych wrogow”)

Male dzieci sa niczym „psychiczne gabki”, nasiakaja emocjami otoczenia, lekami, ktore w dorosłum zyciu przemienic sie moga w   irracjonalne zachowania,  czy fobie…badz mgliste, na wpol senne, nie dajace spokoju   wspomnienia..

Czasem 12 dom swym zakresem znaczen, obejmuje „nieprzezyta” zgodnie z pragnieniami egzystencje rodzicow , czy szerzej:  klanu rodzinnego..

Podobnie jak 4 i 8 tak tez 12 sektor moze sugerowac wzory , cechy i energie  ktore sa dziedziczone, a ktore wymagaja indywidualnej swiadomosci..

by uwolnic ich pozytywny wymiar ( szeroki i trudny temat tzw „karmy rodowej”)

Pokoleniowe” skrypty ” moga takze objawic  swoja  destrukcyjna strone ,  popychajac jednostke do kompulsywnych zachowan , na pastwe ktorych  czuje sie „skazana”..

W astrologii wedyjskiej jednym ze znaczen 12 domu  to ostateczne wyzwolenia lub całkowita wolnosc od EGO i KARMY…

Domy 12 i 7 odpowiadaja porom  dnia, gdy Slonce znajduje sie w poblizu horyzontu…

Mozna byc wtedy oslepionym swiatlem i oszukanym przez długie, glebokie cienie rzucane  w tych godzinach: SWITU I ZACHODU SŁONCA..

Planety w 12 domu sa osłabione..

12 dom pyta nas o niemozliwie heroiczny czyn, akceptowania i honorowania „czasow smutku” jako rownorzednego partnera w procesie tworzenia..

pyta nas takze czy dobrowolnie pozbedziemy sie mozliwosci KONTROLI naszego zycia, na rzecz  doswiadczenia tajemniczego zametu, jaki oferuje nam ABSOLUT  gdy poddamy sie przeznaczeniu…

Jesli w chwilach kryzysu, umiemy  pozostac  „cicho”, pozwalajac sobie płynac z pradem czesto niezrozumiałych wydarzen…, doczekamy sie odpowiedzi na przygniatajece nas ranga i waga PYTANIA o SENS CIERPIENIA…

Pozostac cicho i akceptowac chwile smutku, na rowni z chwilami radosci ,o wiele latwiej powiedziec niz..zrobic…, do tego potrzebna jest wielka pokora….

Cierpienie, smutek, rozpacz, tesknota  jakze wielki to rezerwuar , tygiel i inspiracja dla artystow: poetow, kompozytorow, malarzy, nauczycieli duchowych..

Ze wspomne chocby o :

Czeslawie Miłoszu( poecie tulaczu, nobliscie )- majacym   Slonce w znaku Raka w 12 domu

Leonardzie Cohenie ( bardzie , opisujacym  jak nikt piekno „konajacej miłosci”)-Slonce , Wenus , Neptun w znaku Panny w 12 domu)

Kayah( wokalistce  i kompozytorce, autorce  tekstow) – wielokrotnie przyznajacej ,ze najlepiej jej sie tworzy w chwilach przygnebienia i rozpaczy, a pietno na  jej zyciu i tworczosci odcisnal ojciec , ktorego nie bylo……Slonce w Skorpionie w 12 domu..

Mahatmie Gandhim (jednym z tworcow wspolczesnej  panstwowosci indyjskiej, propagatorze pacyfizmu jako srodka walki politycznej)

autorze słynnej sentencji ,  iz „nie ma DROGI do pokoju , POKOJ jest DROGA…”Słonce ( jakzeby inaczej!) w znaku Wagi i 12 domu….

12 dom , ktorego wladca jest Jowisz i Neptun , to rezerwuar  „nieswiadomosci zbiorowej”, ktora wedle jej ojca szwajcarskiego psychiatry Carla Gustawa Junga  stanowi  pomost do swiata archetypow…

W mitycznych postaciach , ujawniaja sie procesy psychologiczne , osadzone gleboko, w zbiorowej „psycho-mitologii”, pracy calego gatunku ludzkiego..

12 sektor to nie tylko „smietnik podswiadomosci”, czy „kulturowe  wysypisko smieci”…to takze skarbnica wizji, marzen i  pomysłow …

Albert Einstein , zodiakalne Ryby , mowil” Wyobraznia jest wazniejsza od wiedzy” i dalej  „Wiedza jest ograniczona, wyobraznia oplata swiat”..

Jedna z metod” nawiazania kontaktu ” z jego wewnetrzym zrodlem kreatywnosci, było  wyobrazanie sobie cyfr z ktorymi pracował…

Genialny fizyk  pozwalal im „tanczyc  swobodnie w wyobrazni”…

Nie trzeba bac sie chaosu…pamietajac iz „jest on uosobieniem pierwotnej prozni kosmicznej , czyli stanu ktory istnial przed powstaniem swiata: bezkształtna materia  bedaca ZARODKIEM uporzadkowanego wszechswiata ( kosmosu)…

Jesli polaczymy to z teoria  zdrowia psychicznego zwana :„dezintegracja pozytywna” , ktorej tworca Kazimierz Dabrowski  zaznacza ze ZDROWIE PSYCHICZNE to  dynamiczny proces a nie STAN..byc moze laskawszym okiem spojrzymy na  „problemy i bolaczki 12 domowe”..( przeszkody, tlumienia, zastoje, kryzysy)

Koncepcja dezintegracji pozytywnej ( zadziwiajaco zbiezna z  z dzialaniem Neptuna czyli rozpuszczeniem , smiercia Ego, ) opiera sie na budowaniu ukladu wartosci,  gdzie wybory nizszego rzedu, przyporzadkowane sa wyborom  rzedu wyzszego ..

Proces budowania tej hierarchii jest z zalozenia tworczy i pełen niepowodzen, dlatego np PSYCHONERWICE uwazał nie za chorobe , a naturalny sposob tworzenia sie tej hierarchii..

12 dom zwany jest czesto domem duchowych długow…, czyli domem odkupienia… jego pozytywny wymiar ujawni sie wtedy dopiero jednak , gdy

zrozumiemy ze AKCEPTACJA to nie koniecznie kAPITULACJA….

Reklamy

9 Komentarzy

  1. Posted by WoKolejář on Styczeń 10, 2012 at 02:45

    Wspaniały opis! Znów zdarzyło mi się, że czytając esej Wielkiej Wiedźmy, czytałem o sobie… Tak było z opisem Marsa w Koziorożcu i teraz z 12. domem. A mam tu Urana w Lwie w opozycji do Wenus w 6. domu w Wodniku, a wszystko wyłącznie z kwadraturami! Moja wariacka powieść „Tramwaj na Wyspę Umarłych” jest materialnym dowodem na prawdziwość rozważań Moniki o 12. domu. Dotychczasowy życiorys pewnie jeszcze bardziej 😉 Oświecenie i Rewolucja! – nie mam innego sensu…

    Odpowiedz

  2. Każdy Twój artykuł o domach karmicznych jest dla mnie wstrząsem ;). Za każdym razem jestem zdziwiona ile rzeczy można wyciągnąć z horoskopu. W tym artykule poruszyło mnie stwierdzenie, że 12 dom pokazuje „kim nie jesteśmy i czego nie robimy”. Dla mnie to jest sednem mojego 12domowego Księżyca. Bycie matką i żoną, to dla mnie gigantyczny wysiłek, to świadoma praca, bo nie mam tu wyrobionych żadnych odruchów.Moja siostra także ma księżyc w 12tym domu i ma ten sam problem co ja.
    Podobno Księżyc w tym domu u kobiety mówi o tym, że w rodzie jest „karma kobiet”. W naszym na pewno jest. Pojawia się problem oddawania lub porzucania dzieci, zazwyczaj dziewczynek. Ja, moja siostra i moja kuzynka zatrzymałyśmy ten proceder, ale macierzyńswo to dla nas trudna sprawa i nie chodzi tu o problemy z dziećmi, bo te ma każdy, tylko o chęć ucieczki.
    Zgadzam się, że nie ma co demonizować tego domu. Ja żałuję, że tak późno zrobiłam horoskop, bo wielu problemów sobie nie uświadamiałam.

    Bardzo serdecznie pozdrawiam

    Odpowiedz

  3. Witam,bardzo precyzyjnie opisany artykuł,dla mnie zrozumiały,i duzo sobie wyjaśniłam.
    Ja mam w 12domu księzyc ze słońcem w baranie,a w 6domu Neptuna z Jowiszem w skorpionie,doświadczam różnych wizji,które potem się sprawdzały,czego bardzo się bałam teraz rozumiem,że to jest moje przeznaczenie z którym muszę się pogodzic.

    Serdecznie Pozdrawiam.

    Odpowiedz

  4. Posted by magd on Kwiecień 16, 2012 at 18:24

    Szczerze podziwiam,was wszystkich JA -wenus ,saturn , merkury , słońce-12 dom WAGA , I wciąż sie zastanawiam jak żyć?

    Odpowiedz

  5. Posted by jerry on Listopad 3, 2012 at 20:20

    a mars w pannie w 12 domu, nie potrafię go zrozumieć

    Odpowiedz

  6. Posted by rmag on Sierpień 2, 2013 at 21:04

    bardzo rzeczowy opis … ja wciąż borykam się ze swoimi lękami , ucieczką przed bliskimi relacjami i jednoczesnym silnym pragnieniem ich tworzenia .Wenus , Jowisz w 12 domu …Odnajduję szczęście jak na ten moment tylko w związkach które są bardzo Neptuniczne … Bo jak być może przy kwadraturze 0 Wenus do Neptuna ?!

    Odpowiedz

  7. a słońce (ryby) i księżyc (wodnik) które mam w 12 Domu? niestety nic nie rozumiem ze swojego kosmogramu, poza tym, że go wykreśliłam dzięki dostępnym w necie programom, to konfiguracja, która powstała, wykresy, choć mnie hipnotyzują ilekroć się temu obrazkowi przyglądam to niestety niczego mi nie mówią. Patrząc na to w ten sposób czyli bez grama wiedzy co i jak interpretować prześladuje mnie myśl, że za tą „kurtyną” kryją się odpowiedzi albo przynajmniej jakieś podpowiedzi czy wyjaśnienia pewnych stanów rzeczy i tego jak toczy się moje życie.

    Odpowiedz

  8. Dobry artykuł 🙂
    Zapraszam też do mnie na : http://www.quantixx.blogspot.com.

    Odpowiedz

  9. Posted by Joanna on Luty 13, 2016 at 17:52

    Wjtajcje, przepraszam za „J”, ale nje mam ljtery. Ja mam bardzo podobną hjstorję z 12 domem. Otóż moja mama porzucjła mnje jak byłam dzjeckjem, zostawjła mnje mojej babcj, potem wracała, wyjeżdżałam j takje tam, Ja czuję sję bardzo obcjążona jej osobą (ona ma słońce w mojm 12 domu). Ułożyła sobje życje z alkoholjkjem co równjeż obcjążyło njestety wjadomo mnje, Ona zawsze obcjążała mnje swojmj problemamj emocjonalnymj. Cały czas zresztą sprawja wrażenje jakbym ja była coś jej wjnna! Ale co cjekawe. Zrobjłam horoskop radjx mojej babcj, nje wjem wjadomo o której sję urodzjła, ale dumająć nad jej życjem j analjzując wjele dośwjadczeń doszłam, do wnjosku że musj mjeć asc w wadze. Ja mam ksjężyc w wadze, j wchodzę jej swojm ksjężycem na jej 12 dom (albo na asc). Ona sję mną opjekowała, dawała mj wszystko to czego ja nje dostałam od mamy, njestety do pewnego momentu, no jak byłam słodkjm dzjeckjem to było super, no a potem różnje. Ja czułam że jestem obcjążenjem dla njej, wjęc wyprowadzjłam sję w wjeku 16 lat z domu j wyjechałam, po latach wrócjłam, moja babcja jest njepełnosprawna a ja opjekuję sję nją!!! ona ma swój ksjężyc w mojm 12 domu! Jest dla mnje obcjążenjem j ja czuję że jest cjężarem, oczywjścje, nje robję jej wyrzutów, anj jej tego njgdy nje mówjłam, tylko mówję co czuję, zwłaszcza że on a jest otyła strasznje no jest problem, ale dzjelnje sobje ze wszystkjm radzę ;). Ale cóż, tak właśnje wygląda 12 dom. Pewnje kaqżdy ma swoje odczucja… Ja naprzykład jak kogoś poznaję j czuję sję przy tej osobje njeswojo j nje fajnje to wjem czym to pachnje 😉

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: