Archive for Listopad 2011

PERSONAL WORLD…..”depeche mode” a era Wodnika…

Ruchy społeczne, komuny, fancluby, stowarzyszenia sa iscie uraniczne..

To zajawka Ery Wodnika, mitycznej ery powszechnej szczesliwosci, ktorej najkrotsza recenzja jest sentencja, ze ” przyjaciele to   RODZINA ktora wybieramy sobie sami”….

Wodnik, by nie stac sie ofiara musi ( dac sie?) uspołecznic..

Swiat Wodnika, to swiat niekoniecznie li tylko rebeliancki, anarchiczny, wywrotowy, „bezbozny”…

Bogiem – w swiecie indywidualistow jest rozum ludzki z turbodoładowaniem..czyli geniusz  techniczny czy artystyczny..najwyzszego lotu.

(a ten jest zawsze inspirowany odgornie, ale to…tajemnica Poliszynela, zwazywszy na przewage ateistow ,w szanownym zodiakalnym gronie)

Gwoli scisłosci przypomniec nalezy iz Wodnik to ultranowoczesnosc, ale tez to  co najlepsze w dziejach swiata, czyli kolektywizm, humanizm, wspolnota plemienna, zatem  creme de la creme  w historii spoleczenstw….

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego…?

W dobie internetowej anonimowosci, nalezy chyba sparafrazowac  zlosliwie: Jeden NA wszystkich wszyscy NA jednego…:)

Mandala klubow, stowarzyszen hobbystow, prezentuje sie bardzo interesujaco..( temat na osobny artykuł)

Powstaje ona poprzez postawienie znaku >Wodnika, jako pierwszego domu mandali..oraz przeanalizowanie wladcow domow i ich wymowe..

Wstepem do tego typu dociekan, niech bedzie rzut oka na historie zespolu DEPECHE MODE , fenomen muzyczny i bezprzecznie zjawisko socjologiczne..!

Nie ma mozliwosci ustalic daty, a nawet miesiaca powstania formacji.., zdajmy sie zatem na intuicje i oczywiste fakty..

W „Depeche mode’ mieszaja sie wpływy faz zodiakalnych Wodnika i Skorpiona ,  a co za tym idzie , bedacych  na przeciwko znakow: Lwa i Byka…

Co warte podkreslenia znaki obsady słonc liderow formacji…( Martin Gore, Dave Gahan)

DM- to brytyjski zespoł, powstały w 1980 r w Basildon, z gatunku „nowej fali”, uscislajac  podgatunku synth pop..

Tworczosc zespołu zaskakiwała   nowatorskim brzmieniem, ktore opierało sie na  samplowaniu codziennych odglosow, dajac eklektyczny industrialny , Nowy wymiar..,

Rownie wazne były teksty, bedace manifestami badz  bardzo odwaznymi opowiesciami o pokonywaniu leku,  czy mrocznej stronie uczuc..

Opowiesci o chciwosci korporacji(everything counts), wyscigu zbrojen(two minute warning), dewastacji srodowiska (landscape is changing), samotnosci ( Somebody)

Sztandarowy hit „People are people”, stal sie hymnem srodowiska geyow i lesbijek..( To jakby ciag  dalszy legendarnego utworu:,  „Dziwny jest ten swiat”  Czeslawa Niemena- Wodnika ktory podobnie jak DM ekperymentowal i byl prekursorem muzyki elektronicznej w Polsce, w dobie gdy 99% ludzi nie mialo pojecia co znaczy slowo”‚komputer”)

Czyli „stara spiewka<‚?- ktos zapyta..?Banały o rownosci i godnosci wszystich ludzi …? Dla  Wodnika, to temat centralny….nigdy nie banał…

Zmiane swiata nalezy rozpoczac od siebie, zatem w grupie nie ma jednego wybijajacego sie lidera…( jak rownosc to rownosc?):)))

Grupa dziala na „specyficznych” zasadach: organizacyjnych, artystycznych i towarzyskich..

Po licznych perturbacjach tworza ja trzy osoby ze wsparciem producenta Daniela Millera..

Na niwie muzycznej geniusz tworczy,, powstal na bazie „nici porozumienia” laczacej kompozytora Martine-a Gore-a  i wokaliste Dave-a Gahana, mimo ze nie sa ze soba bardzo blisko zwiazani ( kwadratura slonc???)

Bardzo charakterystyczny jest IMAGE zespołu, nie do podrobienia podobnie jak jego  brzmienie…

Wizerunek ten uksztaltowany jest głownie przez videoclipy formacji…

Specyficzne, duszno-mroczne w klimacie, utrzymane przez dlugie lata wylacznie w kolorach bieli i czerni ( kto jak nie Skorpion tak wlasnie postrzega swiat..?)

Aktorzy klipow, wydaja sie zazwyczaj bladzic w opustoszałym, postindustrialnym swiecie, przypominajacym pustynie…( nawet gdy akcja toczy sie w miescie)

Muzyka brzmi niepokojaco, gdyz dominuja w niej tonacje  MINOROWE..

Tajemniczy ludzie korzystajacy z techniki, rownie zimni jak samochody ktorymi jezdza..

Prawie zawsze w klipach DM pojawia sie kobieta, ktora  kojarzy sie z modliszka badz uwodzicielka..

To swiat bardzo plutoniczny…, a dzwieki  pulsuja zgodnie z biciem serca…., slowa towarzyszace muzyce   sa rodzajem trudnej,emocjonalnej   spowiedzi..albo relacja z podrozy do” piekla swego wnetrza”…

W „World in my eyes”, ostatnia fraza a zarazem filmowa klatka,  „pozwol ze pokarze ci , jak wyglada swiat moimi oczami”..kobieta i mezczyzna  patrza na swiat przez ciemne okulary..

To mroczny swiat,ludzi  zyjacych na emocjonalnej krawedzi, podobnie jak samochod kochankow ,ktory w clipie prawdopodobnie spadnie ze skarpy..

Zespol jest fenomenem socjologicznym z racji subkultury jaka stworzyli jej fani a raczej WYZNAWCY…

Charaterystycznie ubrani w czarno-biale stroje, skory…., majacy zawsze elementy industrialne ( blachy, lancuchy, etc)

Wrazliwi ale nie pokorni czy slabi..Widoczni, oryginalni, butni..( spojrzenie Jamesa Deana)

Przypominajacy- jak aktorzy videoklipow wspolczesnych kowboyow ,buntownikow bez powodu…

a zarazem kosmitow ktorzy wyladowac musieli na planecie >Ziemia, z powodu awarii wehikułu..:)

Fani Depeche Mode to prawdziwie braterska , miedzynarodowa, spolecznosc, ktora organizuje zloty i regularnie sie spotyka…

Depesze, na kazdym zlocie o polnocy, wykonuja  nastepujacy rytuał:przy dzwiekach  utworu „Pimpf”, lapia sie za rece i tworzac okrag faluja ramionami…

Czyz nie przypomina to symbolu Wodnika?

Depeche Mode uczynili muzyke elektroniczna, wazna , znaczaca i inspirujaca, mimo przewagi i dominacji rocka , granego na zywych instrumentach…

Czy mozna wycisnac emocje z maszyny???

Zapytajcie przybyszy z kosmosu,zagubionych  na bezdrozach muzyki….:))))