Archive for Luty 2011

Aspekty Wenus- Saturn- specyfika zwiazkow..

Wielu astrologów nie widzi różnic pomiędzy tzw negatywnymi a pozytywnymi aspektami Wenus i Saturna, określając  każde  ich wzajemne”  relacje” jako mocno problematyczne dla właściciela horoskopu.

Oba ciała kosmiczne maja w naturalny sposób tak antagonistyczny charakter, ze nawet harmonia trygonu lub sekstylu nie jest w stanie „doprowadzić” ich wpływów do zgody…

Przyjęło  się  uważać  iz aspekty obu ww planet nie  sprzyjają  tzw poczuciu zwyczajnego szczęścia…

Wenus z natury dostarcza relaksującego wpływu związanego z radością, przyjemnością, zabawa i zmysłowa frywolnością, a każdy kontakt z Saturnem zdaje się owe tendencje „przygaszać”.

„Zimny jak twarz bez humoru bocząca sie na śpiewanie”..

Saturn znamionuje surowa rzeczywistość narzucająca się naszym szczęśliwym chwilom

, zrodzonym pod wpływem Wenus ..

Możemy doszukać sie w pozytywnych aspektach tych ciał- pewnego melancholijnego duchowego piękna , zrodzonego z niedostatku i braku zwyczajnych przyjemności w życiu..

W rzeczywistości przyjemności te często odrzucane sa  z własnej woli , na rzecz jakiegoś ideału!W rezultacie powstaje brzemię które jednak właściciel horoskopu niesie z radością….

Wenus może  opromienić  Saturna i to „duchowe małżeństwo ” powinno zostać  skonsumowane..

We wszystkich przypadkach należy spodziewać sie ze uczucia będą bardzo skoncentrowane o poważnym charakterze, mogą być nawet  idealistyczne ale prawie nigdy namiętne w sensie emocjonalnym!

W nieharmonijnych  aspektach ( kwadratura, opozycja, kwinkunks) wystąpić  może  skrajne poświecenie  szczęścia  dla jakiegoś  ideału albo dla obowiązku  , jak w przypadku żołnierzy  lub żeglarzy , których praca wymaga poświecenia  wygód  życiowych .

Właściciel koniunkcji Wenus i Saturna może nie zdawać sobie sprawy jak jest odbierany przez otoczenie..

W sprawach subtelnej natury jak romans, zabawa, randka,…wszędzie tam , gdzie  pożądane  sa takie cechy jak: luz, powab, umiejętność  flirtu, poczucie humoru  właściciel takiej koniunkcji zachowuje przytłaczająca innych powagę  sędziego , oraz wywiera podświadomy nacisk na innych by z czasu spędzonego wspólnie ..wynikło COŚ KONKRETNEGO!

Oczekuje obietnic, deklaracji, poważnych przyrzeczeń- co odstrasza innych .Ludzie ci mogą mieć  łatkę: ponuraka, nudziarza, zrzędy…

Sytuacja rozwija sie w kierunku odrzucenia tych cech i rodzi złość, frustracje , depresje..

Osoba z koniunkcja Wenus i Saturna traktuje zwiazki poważnie, przykłada się do materialnej oprawy , ładnie się ubiera , przygotowuje dom na przyjecie gościa..

Ale koniec końców- odpycha pewna dziwna surowością i traktowaniem związku  jako „kontraktu „.

Jak nie trudno sie domyslic , nie tego oczekuja potencjalni adoratorzy na poczatku znajomosci..

Kazde kolejne odrzucenie powoduje iz osoba zamyka sie, stajać  sie nieufna wobec innych.

Często inwestuje czas i pieniądze w relacje z osobami oddalonymi znacznie w sensie geograficznym baz stojacymi nizej w hierarchi społecznej….

Opisana wyzej postawa , prowadzi do skostnienia emocjonalnego, objawiającego sie niechęcią  do dawania…(czasu, uwagi, energii)

a ponieważ TO , co dajemy wraca do nas…zachodzi klincz , blokada wymiany energii i cierpienie.

Człowiek odczuwa niezrozumiałe wrażenie   zubożenia, głód ciepła i uwagi otoczenia.

Nie ma innego wyjścia jak tylko praca nad sobą, zwłaszcza nad wypartymi emocjami z dzieciństwa, gdy oczekiwano od nas zbyt wiele..

traktując  jak dorosłych.

Wszelkie metody relaksacyjne, joga , tantra …mogą rozbudzić zamrożone emocje…

Nie warto obrażać sie na rzucane przez znajomych hasło”wrzuc na luz”….:)

Nalezy starac sie zwalczyć tendencje do totalnej kontroli  sytuacji i swoich własnych reakcji…

To wydaje sie  byc jedyna droga wiodąca ku wyzwoleniu  z zamkniętego kręgu cierpienia!

As buław – czas przejac pałeczke..

As buław- podobnie jak wszystkie asy w Tarocie , to karta „atutowa”, silna i pożądana..

Jak inne asy wskazuje  na potencjalnie ogromne możliwości, szanse, okazje…

Buławy- inaczej zwane kijami to arkana ogniste , ukazujące  zasoby energetyczny danej osoby czy sytuacji…

Symbolizuje wybuch, początek, erupcje sił witalnych…radość , entuzjazm oraz po karcie Słońca  najbardziej sprzyja afirmacji życia!

Fizycznie może zaznaczać fakt iz w sposób niemalże doskonały funkcjonuje u nas pierwsza czakra, tzw czakra korzenia..!

Na fali owej potężnej energii możemy wiele zbudować, jednakże wymagane jest od nas podjecie inicjatywy, podparte siłą woli , odwaga i przedsiebiorczoascia..

Nie czas na wątpliwości czy leniwe uniki..

Wkraczamy w etap”wiosny” życia…, okres wzrostu…

Co konkretnie przynosi as buław  w prognozie?

Ciążę, nowa miłość ( ognisty, namiętny związek), pomysł na zmianę życia, pracy…

Wzrasta libido, siły witalne , odporność fizyczna…

As buław- sięga tez symbolicznie do kultu fallusa…

As pałek  to energia połączanych  sił Słońca  i Marsa..

W cesarstwie rzymskim bardzo powszechny był  w malowidłach, wizerunkach , na framugach drzwi ,  dziedzińcach, w ogrodach …

Kiedyś starożytni Rzymianie nie powtarzali słów przysięgi kładąc rękę na sercu. Przysięgając brali do rąk to, co było dla nich najcenniejsze – genitalia. Ponadto młodzi chłopcy nosili na szyjach małe amulety w kształcie członka, zwane „fascinum”. Stąd też używamy współcześnie słowa „fascynujący”.

I dzis zdarza sie nam widziec na scianach ten znak graficzny, jednak budzi on niesmak i bywa traktowany jak …huliganski wybryk…:)

As buław zapowiada wielka wygrana, jesli zmobilizujemy wszystkie siły i uwierzymy ze …”teraz albo nigdy”….!

Uran, Neptun , Pluton – oddział do zadan specjalnych…cz III

Triada planet pokoleniowych  przemawia własnym językiem….

Nie jest to język  łatwy…

Jakie przesłanie niesie ze sobą planeta  Uran, władca Wodnika..?

Uran

Patronuje zjawiskom ultranowoczesnym…

Genialnym umysłem siega tam, gdzie wzrok nie siega…

Paradoksalnie , mimo iz to społecznik i piewca wolnosci…stroni od ludzi…

W swym pospiesznym  narwanym sposobie bycia, kroku dotrzymać mu mogą jedynie…równie błyskotliwi i nieszablonowi ludzie!

Nie ma w zwyczaju zbytnio tłumaczyć i roztrząsać czemu jest taki a nie inny…

Marzy mu się komunia umysłów- braterstwo krwi…(błękitnej krwi)

To arystokrata intelektualny, bezkompromisowy propagator wartości   IDEI  jako  fundamentu niezbędnego dla istnienia świata!

Mozna spodziewać się ,ze dzięki najczulszemu mechanizmowi , w jaki zaopatrzony jest jego mozg – w ułamku sekundy spłynie na niego

wiedza objawiona, całościowa, kompletna…

Pytanie czy zdąży  zakomunikować  ja współbraciom i znajdzie naśladowców ?

Warto zatem gonić Mistrza, choćby wydawało się  nam iz obcujemy z kosmita, który   zjawił się  tu na Ziemi przez przypadek, za wcześnie …

przynajmniej o jedno stulecie…:)

Mimo iz emanuje chłodem, dojrzeć  w nim można   cały BEZMIAR  kosmosu  ukryty  w błękicie  spojrzenia …

„Wariat to człowiek cierpiący na dużą niezależność intelektualną….” jak rzekł Amrose Bierce..

„Wariat: człowiek z głową w IV wymiarze” Stefan Napierski
Byc z Uranem za pan brat to doceniać wartość tego co większość określa mianem SZALEŃSTWA…

nadając mu własna definicje i blask…oraz czyniąc  użytecznym!