Zmarł Krzysztof Kolberger…

Krzysztof Kolberger

ur 13 .08.1950 w Gdańsku, wybitny aktor,reżyser  teatralny,  interpretator poezji…

Po ponad 20 letnich zmaganiach z nowotworem, odszedł 7.01.2011..

Poruszona jego śmiercią, podzielę się refleksjami , być  może  chaotycznymi..ale  oddającymi   ducha czasu…

Za młodu  udało  Mu się być nie tylko obsadzanym w rolach amanta ( Słonce, Księżyc w znaku Lwa) ale i romantyka, tragika…(Pluton w znaku Lwa)

Ponad wszystko kochał poezje, był jej wybitnym interpretatorem…( Wenus w znaku Raka)…

Stworzony do bycia na scenie, przyciągał  uwagę  nie tylko uroda, magnetycznym spojrzeniem ale nade wszystko ..tajemnica ..

Słuchając wspomnień bliskich osób, które znały Go dobrze,  odnosiłam wrażenie ze opowiadały o …Skorpionie…

Człowiek poważny, introwertyczny , opanowany i nie ukazujący silnych emocji.., dyskretny i …niesamowicie oddany pracy…

Jako pacjent, zadziwiał lekarzy , siła ducha, optymizmem, „psując ” statystyki  i nie podporządkowując  się  przewidywaniom medyków …

Coz wybija się  w horoskopie Krzysztofa Kolbergera?

Silne stellum w znaku Lwa: Słonce, Księżyc  i Pluton…- zatem przyjmujące  niejako charakter Skorpiona..

prócz tego Mars na samym początku  znaku Skorpiona..w kwintylu do tegoż  Słońca…

Słonce odbierało  sekstyl  od Neptuna w Wadze…, co dodawało aktorowi tajemniczej aury , eteryczności , wrażliwości  artystycznej…

Jak wspominają znajomi aktorzy, był niezwykle  zorganizowany i uporządkowany …

Kochał pracować,był aktywny, wciąż  kreślący  nowe plany…( stellum w Pannie- Saturn, Merkury, Ogon smoka)

Talent oratorski, głęboki timbr głosu, wielka powaga z jaka recytował największe  dzieła polskich wieszczów,  zapewnił z pewnością Merkury w koniunkcji z Saturnem…

Krzysztof ( czyli ten który niesie Chrystusa) Kolberger – odczuwał  szczególna  wież  z papieżem  Janem Pawłem II.

Za najważniejsza i najtrudniejsza role , uważał odczytanie testamentu wspomnianego Papieza -Polaka..

Z pewnością  zmaganiae  się  z choroba, zbliżyło  aktora do kościoła  katolickiego..

Jednak był to człowiek  „religijny” z natury, skłonny do refleksji, kontemplacji, poszukujący sensu..;

na co wskazuje Jowisz w RX w znaku Ryb… wraz z Głowa smoka…

Śmierć  przyszła wraz z tranzytem Saturna w znaku Wagi, który dotarł do Neptuna natalnego…( rak nerki)

Wcześniej Saturn tranzytował znak Panny , powracając na pozycje urodzeniowa…, aktor zmagał się z przerzutami nowotworu do trzustki…

Heroiczna walka o każdy  dzień, przeżyty  radośnie , godnie, zasługuje na ogromny szacunek..

Człowiek w obliczu choroby i cierpienia , może  ujawnić  swa małość  lub wielkość ..

Krzysztof Kolberger nie skarżył  się , nie utyskiwał, nie obarczał nikogo wina, wręcz  przeciwnie – emanował ciepłem, wewnętrznym  blaskiem, spokojem…

Mozna by  by rzec iż  uczył ludzi radości  życia, mimo iz wierna towarzyszka śmierć  – kroczyła z nim pod rękę…

Umierał w pełni  świadomie , jakby czas odejścia  miał „rozciągnąć ” się  na przestrzeni lat.. przynosząc  pełna akceptacje i zgodę !

Ponoć  wiedział iż dla niego ,   zegar zatrzyma się w tym roku…

Wazna to lekcja dla nas, Polaków , dla których  śmierć  to wciąż   tabu..

Odszedł w ostatnia drogę  WIELKI WTAJEMNICZONY…

„Jeśli  umrzesz zanim umrzesz, to nie umrzesz gdy umrzesz…”

Ps.Numerologia karmiczna tak opisuje date urodzenia P.Krzysztofa..

Jako były szaman(8) , zaklinał i mocował sie z potęga śmierci…(13)

wbrew jej woli kreując  nowe życie jakie oddawał  postaciom …(13+8=21=3)

Jako wielki medrzec i kapłan(9) przybył tu z własnej woli by nauczyć nas  sztuki umierania..

Wybrał trudna misje…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: