Walizki z karma..

„Nauka o  reinkarnacji jest punktem zwrotnym w historii ludzkości „

Nietzsche

Stara szkoła nauk przyrodniczych w niektórych dziedzinach , ma racje twierdząc  ze NIC nie znika bez śladu , ze wszystko  co dzieje się   wokół  nas to tylko długi łańcuch  przemian…

Prawo to powinno dotyczyć  także  (a może nade wszystko) umysłu, który  jest czymś  więcej  niż   tylko chemicznym produktem organu zwanego mózgiem …

Wszystkie substancje ktore postrzegamy jako STAŁA MATERIE ,sa w koncu tylko zageszczona energia..

Kosmiczna energia przenika wszystko, co istnieje na świecie  ..także  nas!

Jako indywidualne byty, możemy   ławo ulec złudzeniu iż  stanowimy struktury odrębne  , a przecież  powinniśmy  rozumieć  iz jesteśmy  elementem  wspólnej  sieci- integralna  częścią  Kosmosu!

Jao ludzkość  dotarliśmy  do punktu w którym  zgadzamy się ze stanowiskiem( manifestem) Alberta Einsteina „Istota ludzka jest częścią  CAŁOŚCI  , która  nazywamy wszechświatem , częścią  ograniczona czasem i przestrzenią.Złudzenie oddzielenia od reszty, jest dla nas rodzajem  wiezienia ograniczjacego nas,na nasze własne życzenie  i według naszych sympatii, do kilku bliskich nam osob..Naszym zadaniem powinno być  uwolnienie się  z tego wiezienia…”

Opierając  się,  na rzetelnej dokumentacji , naukowcy z różnych  dziedzin jak:fizyka kwantowa, neurologia, antropologia, filozofia i wiele innych , stwierdzają  zgodnie ze jakieś  15 lat temu zapoczątkowany  został olbrzymi skok w ewolucji ludzkości…

Skok jaki zdarza się   tylko raz na parę  milionów  lat”(Peter Russel)

Dzieki ćwiczeniom  medytacyjnym i praktyce regresji otwierają  się  przed nami drzwi do wyższych  poziomów  świadomości …I nie musimy wcale w tym celu podążać  droga pustelniczej ascezy, zażywać   narkotyków , czy doświadczać  zjawisk z pogranicza  śmierci…

Trudno jednak przewidzieć  jakie następstwa  będzie  miał  fakt , iż  coraz więcej  ludzi aktywizuje dziś  swoja świadomość  reinkarnacyjna…(dążąc  do ponownego przeżycia  własnej  przeszłości  , by za pomocą  zdobytych informacji sensownie ukształtować  swa przyszłość..)

Zasady reinkarnacji pozwalają  nam spojrzeć  na życie  z dużo  szerszej perspektywy,z punktu widzenia wieczności .Z tego punktu widzenia jedno krótkie  życie  można  zobaczyć  nie jako początek  naszego istnienia, ale jako błysk w czasie..

Kazda zywa istota podlega stałej  kontroli praw natury, dokładnie jak obywatel podlega kontroli administracji państwowej..

Prawa państwowe  sa łatwo namacalne, podczas gdy  prawa natury  maja bardziej subtelna nature..

Ukłąd gwiazd w momencie urodzin człowieka mowi nam o jego  przeznaczeniu …

Niektorzy twierdza ze narodziny i śmierć   sa jednak bolesnym doświadczeniem…

Wielki mędrzec  Kapila Muni mówi  o prawdziwym obliczu doświadczania  śmierci :

” W tym chorobowym stanie, oczy wychodzą  umierającemu  na wierzch  powodu nacisku powietrza od wewnątrz ..Dusi się  on własnym śluzem , a z gardła wydobywa się  harczacy dźwięk .Umiera w wielkim bólu  i nieświadomości ”

Dusza tak przywykła do zycia w ciele , ze opiera sie przymusowi opuszczenia go w chwili ostatecznej…

Nawet maleńkie  owady stosują  najbardziej zdumiewające  sposoby uniknięcia  śmierci …

Śmierć  jednak jest nieunikniona.Pisma wedyjskie oznajmija ze jedynie „wyzwolone dusze” mogą  doświadczyć  śmierci  bez lęku…

Jest to możliwe  ,ponieważ  nie sa one przywiązane  do swych tymczasowych ciał…

Takie dusze pozostają  niejako w stanie nieprzerwanego, duchowego  szczęścia ,nie niepokoi ich cielesny  ból  oraz zmiany zachodzące  w chwili śmierci …

Również  narodziny w świecie  materialnym to nie żarty …Miesiącami  dziecko leży  skrepowane w ciemności  łona,  odczuwa ciągły ucisk…

Same narodziny sa takim cierpieniem, ze jak mówią  WEDY : całkowicie  wykorzeniają  pamięć  o przeszłym życiu…!

Odrębnym  tematem jest teoria iz okoliczności  narodzin sa tożsame  ( lub podobne) do okoliczności  śmierci  z poprzedniego wcielenia…

Warto zastanowić  się  czy dzieci które  urodziły się  przez cesarskie ciecie , celowo doświadczyły  łatwiejszych, mniej drastycznych  form przyjścia  na świat …( temat ten interesuje mnie osobiście , gdyz dzieki regresingowi  badałam przyczyny mojej smierci w poprzednich egzystencjach, jak sie okazało  dzialo sie to głownie przez urazy głowy….)

W książce   „Bóg  astrologiem” Jeffrey-a Amstronga  , autor bardzo obrazowo przedstawia momeny pojawienia sie nowej duszy na ziemi…

Autor pisze:

Narodziny można porównać do samolotu który ląduje , by wysadzić pasażera w miejscu przeznaczenia- domu nowej pary rodziców.

Oni oraz warunki w jakich żyją, to kolejny przejaw karmy tej duszy (czyli jej przeznaczenia)  .

Jest to forma zaplaty – konsekwencja wcześniejszych działań i w pewnym sensie wyborów.

Gdy dziecko dociera do miejsca przeznaczenia, z „samolotu” wyładowane zostają  walizki  i umieszczone w piwnicy jego domu..

Na bagażu  tym widnieje napis „nie otwierać  przed opuszczeniem domu”.

Odejście z domu rodziców, to początek samodzielnego życia, czas kiedy zyskujemy prawo podejmowania własnych decyzji.

Nasz wybór jest połączeniem wolnej woli (nowo podjętych  kroków )  oraz środków jakie już posiadamy ( karma).

Astrologia wedyjska opiera się na przekonaniu ze punkty światła  na niebie  w chwili narodzin sa w stanie ujawnic informacje na temat WZORÓW KARMY , ktore nadal przechowywane sa w WALIZKACH..

Niebo jest niczym elektroniczna tablica wyświetlająca wyniki podczas zawodów  sportowych .Umiejętność  odczytywania znaków   na niebie, umożliwia   poznanie części  karmy , która  dusza zgromadziła „

I dlatego właśnie  astrologia to niezwykła, wzniosła dziedzina  wszechwiedzy…

Pytanie, refleksja : czy lubicie chadzać  do piwnicy?

Czy wasza piwnica to odpychające   , zakurzone miejsce , składowisko śmieci? czy może  przestrzenna tajemnicza enklawa ciszy, w której  znaleźć  można   ukryte skarby?

Tak czy tak, czas rozpakować  walizkę …

Reklamy

3 Komentarze

  1. Posted by maciej filipiak on Wrzesień 6, 2011 at 13:19

    Nieprawdopodobny blog.p.Moniko ! wyrazy szacunku.Dodal bym jeszcze,ze tak jak w Big Bangu explodujaca energia stwarza wszechswiaty i w czarnych dziurach imploduje spowrotem do Zrodla,w Pustke,tak my poprzez wcielenia wracamy z zagubienia w swiatach zwierzeco-ludzko-boskich na powrot w swiatlo,pustke,milosc,czysta potencjalnosc,Czysta,Nieograniczona Kreacje Stworcy.Poprzez wszystkie doswiadczenia po kolei,ot tak,dla zabawy.Stworca doswiadcza swoich kreacji w niekonczacym sie tancu wcielen,przemian.Mam wtej chwili Plutona w XII domu i tak to widze,od 3 lat zabiera mi wszystko po kolei ,zauwazylem,ze im mniej sie bronie,tym mniej boli,tak ma byc,przemiana jest zasada uniwersalna.pozdrawiam i dziekuje za fascynujace tresc pani blogu.m.f.

    Odpowiedz

    • Pieknie dziekuje..!

      Pańskie słowa swietnie sie konotują z trescia artykułu.., a ja odnotowuje je w osobistej kategorii ” Na zawsze w pamięci serca” ..Dziekuje!!!!!!!

      Pozdr
      ps.Ktos rzekł, iz Tranzyt Plutona przypomna czołg
      w waskiej uliczce ..albo wsiądziesz nań , albo……….zmiazdzy Cie..

      Odpowiedz

      • Posted by maciej filipiak on Wrzesień 7, 2011 at 14:37

        Dziekuje za mile slowa i jeszcze raz za wspaniala lekture.Sorry za klawiature nie-pl,tymczasowa emigracja.Taak,ten czolg jedzie bardzo wolno i do tego Saturn usiadl na ur.Ksiezycu(14″Wagi),”duze sprzatanie”,chyba jedno takie na zycie.Gratuluje pani talentu,pozdrawiam serdecznie.m.f

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: