Refleksje 12 domowe …

Ryby uosabiają dotarcie do kresu.

Pierwszy plan ustępuje miejsca drugiemu .

Znak Ryb i 12 dom symbolizują  połączenie  z nieskończonością…, doświadczenie „głębi wszechrzeczy”

Jak pisze Wojciech Jóźwiak:

/Pora dnia odpowiadająca Rybom to przedświt, czyli szarówka nad ranem; jest to czas, kiedy stare się skończyło, a nowe jeszcze nie zaczęło, czas pośredni, kiedy rzeczy tracą swoje kontury, jedne giną, znikają, inne ledwo powstają./

Psycholog i astrolog Roberto Sicuteri  pisze:”Substancja wraca do swej istoty. Trwałość rozpada się i przekształca w totalny chaos”

Jakże trudne,  ale jednocześnie niezwykłe jest przyjecie takich treści do świadomości i   ich zasymilowanie…

Groźba  dezintegracji osobowości  jest gigantyczna..

Człowiek z silna obsada 12 domu, niejako „sam  siebie”  jest w stanie wprowadzić w trans, gdyż  nieustannie śni …

Obraz świata  , emocji , wspomnień   ich ładunek   nadaje oczom ” zaszklona zasłonę „…

Oczy jako zwierciadło duszy , oczy które  ponoć  zostają , jako jedyna  pamiątka   z „fizis ”

ostatniego wcielenia ..

Oczy zaszklone  , nie  tylko od łez ale i nadwyrężone ”  usilnym ” patrzeniem w dal…

Tak naprawdę, 12 domowcy nie  potrzebują  „sztucznych rajów” , używek, szczególnych okoliczności by  odczuć  cała dziwność  świata , czasem jego groteskowość..

Czyżby słynna 12 domowa  tajemnica była  wiara i pewnością, ze ten realny świat nie jest jedynym…?

Szczególny dystans wobec podejmowanych wysiłków i rol , sprawia iż  czują się nieadekwatnie, skonsternowani,  obcując  z  ludźmi   zachowującymi  się  śmiertelnie  poważnie ,   w trywialnych okolicznościach …

W astrologii medycznej Neptunowi podporządkowana  jest szyszynka…

Szyszynka (pineal gland) jest ulokowana w centrum mózgu, to  maleńki gruczoł niczym ziarenko ryżu – unikalna anatomiczna część mózgu.

W starych ezoterycznych szkicach znaleziono, że ten punkt w mózgu jest linkiem między dwoma światami: fizycznym i spirytualnym, że jest najsilniejszym źródłem energii, jaką może człowiek posiadać, która daje supernaturalne właściwości. Mistycy nazywają szyszynkę siedzibą duszy.

Zagadka wydaje się być prawie rozwiązana …

Aby uaktywnić szyszynkę  i trzecie  oko ,trzeba wieloletnich  praktyk  duchowych , medytacji i starań, wytrwałości, autodyscypliny…

Zatem umiłowanie używek to droga na skróty…? Stroma i  mroczna , niczym ślepa uliczka….

Odurzanie się ,  alkoholizm jak twierdza psychologowie -humaniści to nieuświadomione pragnienie  uwolnienia się  z   okowów   ciała, ucieczka od podlegania prawu  grawitacji…

Awiesaałom Podwodnyj , opisuje dom 12  jako  źródło  ofiarnej miłości , krytyczna eksploatacje…

„Wydawaloby sie , zakonczona normalna eksploatacja , obiekt wypełnił swoja funkcje , zrealizował swoj potencjał.., czego mozna jeszcze od niego wymagac?

Niech idzie na zasłużony  odpoczynek …A nie, świat  jeszcze wiele  od niego oczekuje .Popatrzmy  jak ta sytuacja rozpatrywana jest w naukach Buddy:

/ „Kiedy Sjamawati , zona krola Udajana , przyniosła w darze Anandzie 500 ubrań , ten z zadowoleniem je przyjął.

Kiedy o tym dowiedział się król, pomyślał ze być może Ananda przyjął dar z zachłanności..

Poszedł do Anandy i spytał go:

– O , szlachetny!  co ty będziesz  robić  , otrzymawszy aż  500 ubrań ?

Ananda odrzekł Mu:

-Wielu mnichow chodzi w zniszczonym odzieniu ,chcę dac im nowe…

-A co robisz z zułytym ubraniem ?

-Ze zniszczonych ubrań robimy prześcieradła

-A co robisz z prześcieradłami  ?

-Szyjemy z nich podściółki

-A co ze starymi podsciołkami ?

-Robimy z nich wycieraczki do nóg

-A co bedziesz robił ze starymi wycieraczkami?

-Z nich robimy szmaty

-A co ze starymi szmatami?

-Królu , stare szmaty do podłogi rwiemy na wąskie gałganki i mieszamy je z glina. Z tej gliny , kiedy budujemy dom , robimy ściany .”/

Dżaammapada  Atthakatha I

Tak pracuje ‚do zużycia ” człowiek służący wymagającemu zawodowemu egregorowi , dopóki nagle jego serce nie rozerwie sie od przerastającego jego siły obciążenie .Tak ze wszystkich sił , do samej głębi otwiera się kwiatek, przed tym jak bezsilnie zwisną więdnące płatki”   A.Podwodnyj

A ja od siebie  dodam iż  tak wiele cierpienia  doznamy , rezygnując i uwalniając  się,  od iluzji   własnego  „ja”  – ile jesteśmy w stanie udźwignąć by dotrzeć do  źródła   człowieczeństwa… bo „nic wielkiego nie dzieje się na świecie bez cierpienia” …

Trzeba mieć  odwagę by odpowiednio wykorzystać  lekcje 12 domu…

Spotykamy tu tzw strażników progu…( czasem byty astralne, aniołów) , a nawet jest szansa by   zobaczyć  Boga , stanąć  z nim „twarzą  w twarz”

Dla niektórych  astrologów  dom 12 to symboliczny  kres duchowej podroży, iluminacja , suma doświadczeń oraz  ich prawdziwe zrozumienie…

Także  rezerwuar pamięci   karmicznej ( bądź karmicznej  amnezji )

12 dom może  stać  się  domem inicjacji a nie rozczarowania !

Ponoć  , zanim ponownie  przybyliśmy  tu, na Ziemie zawarliśmy  dobrowolnie  „Umowę  z Universum”, czego dowodem jest nasz urodzeniowy kosmogram…


4 Komentarze

  1. Posted by GD on 9 listopada, 2010 at 11:57

    …wszystko we mnie poruszone jest do granic swiadomosci.Napisalam 11 lat temu wiersz ,ktory wlasnie opisala Pani proza….

    Moja historia.

    Mialam skrzydla jak Aniol
    ktore unosily mnie nad codziennoscia.
    Lecialam przed siebie,na oslep…
    chcialam wiedziec :
    jak daleko jest Niebo ?
    Zazdroscilam wiezom kosciolow,ze siegaja po chmury,
    pragnelam przescignac ptaki –
    by moc predzej pochwycic blekit .
    Lecialam bez opamietania
    zeby choc dotknac krawedzi nieba…
    a
    bylo tak blisko
    jak tylko blisko byc moze…
    bo niebo jest wtedy,
    kiedy go bardzo zapragniesz –

    wystarczy miec skrzydla
    – jak Aniol…

    nie potrafie ubrac w slowa tego ,co czuje ,staram sie napisac to ,co mnie przepelnia ,ale slowa nie posiadaja takich okreslen…nie wiem jak nazwac to ,co pamietam .Kiedy wchodze w zupelnie pierwsza faze medytacji( zgadzam sie ,ze wszelkie uzywki tlumia doznania i wprowadzaja do umyslu mgle pozorow ) ,to dochodza do mnie przeslania …spisuje niektore w postaci wierszy ,krotkiej prozy – albo raczej staram sie opisac lecz caly czas brakuje mi slow ,ciagle do konca nie potrafie nazwac tego ,co widze i czuje . od mysli ,po ksztalty ,doznania i kolory – nawet tego…moge tylko powiedziec ,ze jest to niesamowite ,dobre ,bezpieczne i niezwykle piekne …a to fragment innego wiersza :

    Bezszelestem momentu
    wstepuje w chwile kolejna.
    Ostroznie ukladam mysli
    – w nieladzie czasu
    znow skazana na zycie.
    Zbyt bardzo
    niepewna wlasnego istnienia,
    odgaduje nadchodzace godziny
    bezmiarem intuicji.

    W przemienieniu rzeczywistosci
    walcze zagubiona
    wymazujac z pamieci swe Imie…

    I znow cisza otoczona
    opowiadam zmagania
    przepelniona juz sila.

    Powoli
    wstepuje w chwile kolejna
    …w nieladzie czasu…

    Przepraszam ,nie posiadam czcionki pl i pewnie znaczenia niektorych slow musi sie Pani domyslic.

    to az nazbyt wiele i o wiele za malo zeby wyrazic co poczulam gdy czytalam Pani slowa …
    dziekuje p.Moniko .

    Odpowiedz

    • Dziekuje bardzo…

      Wklejam to, gdyż Pani nie zauważyła..:):
      Niech pani zgadnie w którym stopniu mam Księżyc w Baranie?
      Oczywiście w 17!!! I wszystko jasne…
      A propos poświecenia, rzeczywiście źle się to słowo konotuje…
      Ponoć „poświecenie” odbywa sie wtedy, gdy absolutnie nie czujemy jego ciężaru, nie utyskujemy na swój los i absolutnie nie używamy go jako formy szantażu…
      Nie ma Pani żadnej planety w Rybach?
      Majac tyle planet w 12 domu…jest Pani bardziej Rybia od solarnych Ryb…:)
      Taka Ryba Marsowo-Wenusjańska …

      Pozd najserdeczniej na bis!

      Odpowiedz

  2. Posted by GD on 9 listopada, 2010 at 15:34

    Teraz dopiero zauwazylam wpis – no i wszystko jasne jak Slonce ( i Ksiezyc oczywiscie ) !!!
    Pozdrawiam serdecznie i najcieplej !!!
    Dziekuje raz jeszcze …
    GD

    Odpowiedz

  3. Posted by Iwona on 26 września, 2011 at 14:07

    Witam a ja mam jowisza , saturna , wenus i plutona w wadze V dom, lubię sztukę ale jestem amatorem ( malowanie obrazów) i brakuje mi czasem tzw. rozmachu w tym wszystkim, może dałoby się wykorzystać ten układ i możliwości do zarobienia kilku złotówek? nie wiem czy ma znaczenie , że mam dodatkowo księżyc w wodniku X dom , asc w Bliźniętach

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: