Lunarne Ryby- charakterystyka

Człowiek , który w horoskopie  posiada Ksiezyc w Rybach jawi sie innym jako nieodgadniony…

Tajemniczy, serdeczny, płochy i bezbronny wobec brutalnosci…wszelkiej maści.

Potrzebuje kontaktu z czymś  większym, szerszym, niezmierzonym..przypominajacym ocean.

Lunarne Ryby w swej anielskiej wręcz subtelności  budzą  w innych odruchy opiekuńcze , przy czym same maja  serce na dłoni.

Niektórzy  powiedzą  iz „są  zbyt dobre, by to mogło być  prawdziwe”…

Taka postawa, zabarwiona cynizmem jest obca wrażliwym   Rybom!

Nieprzychylni starają  sie wyszukać  im jakaś  wadę  , słabość    gdyż   nie potrafią  znieść   tak wielkiej prostolinijności …!

Lunarne Ryby dzielnie znoszą  ataki : złości , zazdrości  czy zawiści – w nadziei ze to pomoże …

Nie znaczy to ze nie ujawniają  emocji, ale rzadko pozwalają   by  one sprawiały komuś  kłopot czy wpędzały  w  konsternacje…

W życiu  szukają  SENSU ,  przeżyć  duchowych, doświadczeń  transcendentalnych…

Często  inspiracje znajdują  w sztuce, zwłaszcza muzyce , poezji, malarstwie.

W głębi  duszy czai się  głód  silnych przeżyć  , niepospolitych, niebanalnych.

Niebezpieczeństwo  kryje się  w  „ucieczce od codzienności „, w postaci fanatyzmu, obsesji, straceniu  instynktu samozachowawczego.

Trudno u lunarnych Ryb o zakotwiczenie psychiczne .Zbyt często  wchodzą  w role ofiary, zaniedbują  siebie  i  w konsekwencji uważają  się za wydane na „pastwę  losu”!

Nie potrafią  wytyczyć  własnych granic.

Lunarne Ryby to istoty obdarzone bezgranicznym współczuciem  i fantazja…

Emanują   niejako ” bezcielesnością „, eterycznością , metafizyczna tęsknota  za….

Poniżej  galeria znanych Lunarnych Ryb:

Audrey Hepburn, Wisława Szymborska, Beata Tyszkiewicz, Martyna Wojciechowska, Grace Kelly, Michael Jackson, Tomasz Kammel, Szymon Majewski, Mata Hari, Robert Gawliński, Ricky Martin, Maria Curie- Skłodowska, JRR Tolkien, Marek Walczewski, Moby

11 Komentarzy

  1. Posted by GD on 1 listopada, 2010 at 07:49

    witam serdecznie !!!! Pozwolilam sobie przytoczyc cytat ze znanej strony internetowej ,poswieconej astrologii ; co Pani o tym sadzi ? : ” Nie ma w Rybach nic słabego. Zamiast tego, patrzą na świat z dystansu i określają najlepszy moment na atak. Nie mają sobie równych, gdy chodzi o manipulowanie Tobą i Twoimi uczuciami (…). Sposób, w jaki rozgrywają to Ryby, to udawanie osoby zimnej i odsuwanie się od Ciebie, byś za nimi podążył. Widzą, że na ludzką naturę zawsze to działa i opanowały taki manewr do perfekcji.Ryby są o wiele silniejsze, niż się wydaje. Są niezwykle dobre w ukrywaniu tej strony swojej natury. Są tak biegłe w postępowaniu w zgodzie z Tobą i byciu „po twojej stronie”, że nawet nie będziesz wiedział, co się z Tobą stało, kiedy w przyszłości użyją czegoś – czegoś, co im powiedziałeś – przeciwko Tobie.Mówi się, że Ryby to idealiści i marzyciele – i tu jest pewne nieporozumienie. Tak, Ryby to marzyciele, ale zawsze mają w tym jakąś wizję. Większość osób spod tego znaku wie, czego chce i dąży do tego powoli, ale metodycznie. W końcu większość z nich osiąga swój cel, nawet, jeśli potrzeba na to czasu. Ale Ryby instynktownie wiedzą, jak najlepiej uzyskać jak najwięcej, swoim zdumiewającym spokojem i cierpliwością.A teraz największa iluzja dotycząca Ryb. Ryby są współczujące. Nigdy nie mylmy jednak współczucia z empatią. Ryby nigdy nie będą czuły tego, co Ty, choć może się wydawać, że tak jest. Zamiast tego prawdopodobnie wyciągną Cię z rozpaczy „rozumiejąc” Twoje kłopoty i dając dobrą radę, jak je rozwiązać. Ale smutek, który okazują nigdy nie wywodzi się z ich serca. Ryby Ci współczują, bo rozumieją Twoje problemy. W roli sióstr miłosierdzia czują się jak ryby w wodzie. Otaczają się ludźmi, którym mogą współczuć. Cierpienie innych, to jest rodzaj pokarmu, który karmi ich duszę. Jest to swoistego rodzaju, pełne współczucia, rozkoszowanie się cierpieniem innych. Jeśli ktoś przestaje cierpieć, to zwykle przestaje być obiektem zainteresowania Ryb. A jeśli z jakichś powodów brakuje wokół cierpienia, to… często potrafią same być jego przyczyną. ” – tyle od autora …prawda ,ze charakterystyka odbiega od stereotypu ? Ciekawa jestem Pani komentarza ,bowiem moje doswiadczenie ze slonecznymi oraz ksiezycowymi Rybami niestety pokrywa sie z w/w opinia ,chociaz do tej pory sklonna bylam podzielac Pani zdanie w tej kwestii.Bardzo serdecznie pozdrawiam !!!! Dziekuje,ze zamieszcza Pani tak ciekawe artykuly i spostrzezenia na swoim blogu !!! Pozdrawiam ,GD.

    Odpowiedz

    • Witam!

      Kazdy ze znaków ( czy faz zodiakalnych) ma swoja ciemna stronę, zdegenerowana formę …

      Faza Ryb jest ostatnia, najtrudniejsza, wystawiająca jednostkę na najtrudniejszy” egzamin”.
      Egzamin z wyrzeczenia sie siebie, rozpuszczenia w rzeczywistości , ofiarności , miłości Chrystusowej..

      I jeśli mam szukać takich jednostek zawsze patrzę na : Jacka Kuronia, Marka Kotańskiego , Janinę Ochojska…

      Nie analizuje ile mieli osobistej satysfakcji z pomagania innym, ani na ile łechtało to ich EGO…

      Ważne, ze wzięli na barki taki rodzaj obowiązku wobec społeczeństwa ( właściwie jego odrzuconej , nieprzystosowanej części ) ktory dla innych byłby nie do udźwignięcia..

      Oczywiscie znam Ryby, czy osoby z Ksiezycem w Rybach…, ktore manipuluja innymi , dzieki eksponowaniu własnych słabosci…
      Mam przed oczami postawe Jarosława Kaczynskiego (lunarne Ryby kwadratura Slonce w Bliznietach)
      ktora wydaje sie byc powazna choroba, na granicy paranoi…

      On agresywnie domaga sie uznania siebie za ofiare spiskow, złych ludzi , zarazajac innych zupelnie wyimaginowanymi wizjami…
      Kaczynski ma zupelnie niaaspektowany , wyizolowany Ksiezyc w Rybach…

      Ponoc nalezy widziec w innych..Boga…

      Ponoc Ryby to potrafia…
      Chce wierzyc…

      Pozd i dziekuje!!!

      ps.Prosze zajrzec na inne rozpoczete w ramach komentarzy nasze konwersacje…:)

      Odpowiedz

    • Posted by emotik on 29 kwietnia, 2012 at 20:29

      zgadzan sie ze ryby sa podstepne, ze beda czekaly jak skorpion by osiagnac to co sobie zamierzyly. sa wyrachowane i potrafia isc po trupach do celu udawajac niewiniatka itp….

      Odpowiedz

  2. Posted by GD on 1 listopada, 2010 at 13:19

    Piekny wniosek , z ktorym zgadzam sie absolutnie : „widziec w innych …Boga …” : a przynajmniej starac sie ! Mysle jednak ,ze nie tylko Ryby to potrafia ,a czyni to wielu ludzi o wielkich sercach – nie majacych nic wspolnego ze znakim Ryb ! To troche tak ,jak z XII domem ( stereotypem na jego temat oraz odwaznym spojrzeniem , jakiego – wbrew ogolnie panujacej opinii – np. Pani sie „dopuscila „- w doskonaly zreszta sposob ) ; przyjrzyjmy sie Janowi Pawlowi II,ktory jest wlasnie tego rodzaju przykladem ( nie znam lepszego i wiekszego w wymiarze ludzkim : pelni ofiarnosci i przejawow milosci chrystusowej ) : w Jego horoskopie stellum znajduje sie w znaku ziemskiego Byka ( pozornie oderwanego przeciez od spraw duchowych ) ,a jedynie Uran – gosci w Rybach ; pomijam kwestie aspektow ,chodzi mi bardziej o niekonwencjonalne podejscie do kwestii duchowosci,o ktorej atrybutach – nie wiem ,czy zgodzi sie Pani ze mna – chyba niekonicznie musi swiadczyc fakt posiadania planet w Rybach ; oczywiscie to jedynie moje ,osobiste spojrzenie ; zarowno Pani jak i znakomita wiekszosc znawcow tematu moze miec odmienne zdanie w tej kwestii i wlasnie z tego powodu chcialam sie nim podzielic .Jestem przekonana ,ze Ryby posiadaja klucz do nieba ,a inni musza go poszukiwac ,a nawet o niego zawalczyc .Bardzo dziekuje za odpowiedz Pani Moniko ; ze swej strony dodam, ze bede starala sie inaczej postrzegac Ryby – w bardziej boskim wymiarze…….

    Odpowiedz

  3. Alez pełna zgoda!

    Każdy z nas jest tak naprawdę , każdym z 12 znaków …

    One wszystkie w rożnych proporcjach..żyją w nas..:)

    Jan Paweł II -oczywiście najlepszy z najlepszych przykładów …Godzina urodzenia jest sprawa dyskusyjna, zatem nie wiemy jak obsadzone były domy jego horoskopu!

    Miłość, dobro, mądrość , spokój w czystej postaci…
    Jak ktos kiedys rzekł” Nie ma drogi do pokoju, POKÓJ jest droga…”

    Moje obie z babc były Rybami…
    Kazda z nich poswieciła zycie komus, czemus…zyjac na drugim planie..

    Ale jedna robiła to w konstruktywny sposob, druga niestety pograzona w chaosie, przyciągała swoja postawa , osoby ktore wykorzystywały jej dobroc…
    Ponad to zupelnie nie radziła sobie na planie materialnym….

    Astrologowie twierdza , ze Ryby maja dwie drogi ..Albo będą współtworzyły piękny , oniryczny świat sztuki…, lub poswieca zycie najsłabszym…
    Albo pograzone w depresji, nałogach, pozostaną ofiarami swej bujnej wyobraźni …

    Maja szanse chociazby poprzez progresywna droge Słonca (tzw triada progresywna)
    po ok 30 latach ich Słonce wejdzie do znaku Barana…

    Pozdr najcieplej, dziękując za bezinteresowna życzliwość !

    Odpowiedz

  4. Posted by GD on 1 listopada, 2010 at 16:15

    Tak ,z pewnoscia ma Pani sporo racji p.Moniko !!! Z ubolewaniem przyznam ,ze nie posiadam niestety zadnej planety w Rybach ,dlatego uzylam wyzej stwierdzenia ,ze niekoniecznie trzeba je miec, zeby widziec Boga w innych …. zmierzam do tego ,ze zycia dla innych ludzi, pomagania Im ,dawania Im siebie – nie nazwalabym poswieceniem, poniewaz okreslenie to ma w moim odczuciu zabarwienie negatywne ( poswiecenie sie jako rezygnacja ,odmawianie sobie czegos …; poswiecenie : uosobienie cierpienia ,uciemiezenie z powodu oddania siebie innym ; poswiecic sie – zlozyc siebie na oltarzu ; poswiecenie – jako ofiara ) – czyli w pewnym sensie okreslenie to brzmi jak wyrzeczenie sie siebie dla innych ,dla sprawy ,swego rodzaju wyrzut wobec tych,ktorym pomagamy albo jak wypominanie czy obarczanie bliznich poczuciem winy rozumianej jako oczekiwanie rewanzu , odplacenia sie za to ,co dla nich zrobilismy ( ” to ja sie dla Ciebie poswiecam ..”) . Mysle, ze jezeli czlowiek ma czyste intencje i naprawde pomaga – wtedy nie jest to poswiecenie ,ale naturalny odruch wobec bliznich : bo robimy cos dobrego dla innych – dlatego ,ze odczuwamy taka potrzebe ; rozwijajac Pani mysl ,ze ” kazdy z nas jest tak naprawde kazdym z 12 znakow ” ,to byc moze wiecej cech rybich znajdziemy niekiedy u przedstawicieli innych znakow ,niz u samych Ryb ?………pozdrawiam rowniez cieplutko ! Bardzo milo z Pania polemizowac p.Moniko !!!!

    Odpowiedz

  5. Posted by GD on 1 listopada, 2010 at 16:27

    A´propos Ryb : co sadzi Pani o Neptunie w II domu ?…Bardzo jestem ciekawa Pani spostrzezen ….sciskam GD

    Odpowiedz

  6. Posted by wiewiórka on 7 grudnia, 2010 at 21:35

    Audrey Hepburn (ur. 4 maja 1929 w Elsene, Belgia, zm. 20 stycznia 1993 w Tolochenaz, Szwajcaria) tak więc była bykiem =)

    Odpowiedz

  7. Posted by Agata on 5 marca, 2015 at 14:54

    niestety lunarna ryba jest bardzo dwulicowa, miła, współczująca na pozór, wykorzysta zamiast pomóc, bolesnie porani, obieca wszystko niczego nie dotrzyma, słowa rzuca na wiatr, wianuszek wielbicieli a gdy spadnie z oczu zasłona to szok

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: