Lunarne Wodniki -charakterystyka

Błyskawica to streszczenie burzy, a opowiada o chaosie”

Eric Mackay

Na pierwszy rzut oka jesteś  wrażliwy , inteligentny , wylewny i nowoczesny- lecz gdy w grę wchodzą uczucia …ogarnia  Cie paraliż!

Gdy  tylko   zorientujesz się , ze  ludzie są  gotowi odkręcić ” zawór ”  swych emocji , otwierając  przed Toba serce, tracisz pewność  siebie!

Ktoś  powie: ” odwołaj  się  do swoich uczuć „…

Odpowiesz „nie mogę , bo nie wiem jakie są” !

Czasem bywasz przygnębiony  , własnym  brakiem wrażliwości …To swoisty paradoks.

Śmiertelnie  obawiasz się ,   ze utoniesz w oceanie uczuć …Jako  znak z trygonu powietrza , masz tendencje do racjonalizowania emocji..Irytuje Cie   problem, iz uleganie namiętnościom   nie zostało zbadane naukowo  i  uzasadnione logicznie!

Denerwuje Cie irracjonalność  i  efemeryczność pojawiania się uczuć .Wszyscy, z wyjątkiem  Ciebie traktują  to całkiem  zwyczajnie.

Ludzie najbardziej kochają  w Tobie ekscentryczność …!

Nie maja wyboru….

Uważasz ze ludzie powinni przyjmować   Cie takim jakim jesteś  , a ponieważ  zmieniasz  się  z dnia  na dzień – świat  pełen jest osobników  o radykalnie sprzecznych opiniach na twoj temat!

Miec Księżyc  w Wodniku, to posiadać  dwa niespójne  dążenia  , które  przez całe życie  walczą  ze sobą   by opanować  Twa osobowość  ..

Sukces w twoim pojęciu to udowodnienie sobie i całemu światu , ze jesteś absolutnie odmienny od wszystkich jego mieszkańców.

Nie obchodzi Cie ilu ludzi przed Toba przetarło te ścieżkę…

Postanowiłeś być inny na swój bezkompromisowy sposób.Pragniesz by patrząc na Ciebie mówiono z nabożnym  podziwem: „Ale okaz! „

Wszystko w porządku, ale jednocześnie chcesz być akceptowany, gorąco przyjmowany , obdarzany zaufaniem przez grupę ludzi, do której mógłbyś całkowicie  należeć!

Nonkonformista z definicji nie może  pasować  do innych zdeklarowanych ekscentryków !

Juz w dzieciństwie  słynąłeś  z  niespotykanego uporu jak i niezwykłych zdolności .

Czujesz  się  bezpiecznie, gdy możesz  korzystać  z całkowitej  wolnosci : myśli  , autoekspesji i innowacji…

Dokarmiasz  innych przez rozbudzenie ich wolnosci , zaś  wsparcie z ich strony –  gdy w zamian otrzymujesz całkowita autonomie…

Osobność  i autonomiczność  właśnie  …z reguły niejako „skazują ” Cie na osamotnienie.

Pamiętaj  jednak Lunarny Wodniku, ze   pragnąc  być  zdystansowanym z pełna świadomością  ,   wyruszyłeś  na pustynie…

Tak już  masz – ze czasem bliżej  Ci mentalnie do świata  gwiazd i zwiarzat , niż  ludzi…

Przecierając  ścieżki  , jako Dziecko Indygo- bywasz   manifestacja  czy zajawka   Ery Wodnika…

Ludzie lgną  do Ciebie…, pora byś  to dostrzegł  , nawet gdy śpiewasz   jak Jan Borysewicz

Wciąż   jestem obcy, wciąż  bardziej obcy tu, niby wróg , wciąż  jestem obcy, zupełnie obcy wam i…sobie sam”

Samotność   i poczucie  niedopasowania  to motyw przewodni twoich rozważań

„Tak jak wszystko również samotność ma swoją dobrą i złą stronę. Dobra, to ta, która każe nam szukać. A zła odsuwa od ludzi. Odsunięcie się od ludzi ma podtekst egoizmu. Samotność uszlachetnia i upadla jednocześnie.”K.Pieczyński

Poniżej   znane Lunarne Wodniki i Wodniczki:



Jan Borysewicz (solarny Baran) , Bronisław Wildstein (solarny Bliźniak ) , Edyta Górniak  ( solarny Skorpion), Leszek

Możdżer  (solarny Baran), Agnieszka Perepeczko (solarny Byk), Krzysztof Pieczynski (solarny Baran), Ryszard Kalisz

(solarne Ryby), Anna  Maria Wesołowska (solarny Rak), Radosław Sikorski (solarne Ryby) , Donald Tusk (solarny Byk) ,

Jolanta Rutowicz (solarny Rak), Maria Peszek (solarna Panna) , Ryszard Rynkowski (solarna Waga), Artur Rojek (solarny Byk) John Malkovich (solarny Strzelec), Marek Grechuta (solarny Strzelec), John Lennon (solarna Waga), Bela Lugosi ( solarna Waga ), Bruno Schulz,(solarny Rak) John Frusciante (solarne Ryby),Waldemar (Major) Fydrych (solarny Baran), Albert Camus(solarny Skorpion), Michel Foucault (solarna Waga)Tony Blair (solarny Byk),  Uma Thurman (solarny Byk), Woody Allen(solarny Strzelec) Alfred Nobel( solarna Waga), Ryszard Kapuściński  (solarne Ryby), Kate Bush (solarna Lwica), Calista  Flockhart (solarny Skorpion)

14 Komentarzy

  1. Posted by Leokadia on 12 października, 2010 at 10:11

    Witam! 🙂

    Dziękuję, za ten Księżyc w Wodniku 🙂

    Osobiście uważam, że mieć Słońce w Raku, Księżyc w Wodniku i Asc. w Strzelcu – to kompletna porażka… w życiu towarzyskim (owszem ma się dużą umiejętność nawiązywania kontaktu, rozmowy, ale mimo to zawsze człowiek czuje się tak jakby nie pasował do towarzystwa), i w życiu uczuciowym również (totalna blokada w wyrażaniu swoich uczuć, ale i przyjmowaniu uczuć od innych – choć bardzo się ich pragnie, to jednocześnie bardzo boi), dodając, jak to ma się w moim przypadku, Wenus w Bliźniętach – oznacza brak stabilności, i brak szans na stały związek – zawsze po jakimś czasie pojawia się uczucie „uwierania”. Z osobistego doświadczenia, uważam, że osobom z takim układem, najlepiej wychodzą związki na odległość.

    Z tym lgnięciem innych ludzi do osób z Księżycem w Wodniku – zgodzę się w zupełności -, większość przychodzi po to by się „wygadać”, nawet nie tyle, żeby usłyszeć co mają dalej ze sobą zrobić, ale żeby po prostu opowiedzieć o wszystkim co „leży na wątrobie”.

    Odpowiedz

  2. Witam!

    Dziękuje za komentarz..:)

    W Pani słowach znajduje potwierdzenie, ze to sam Wodnik właśnie „ustanawia” te odległość i pilnuje swej autonomii…

    Ogromnie magnetyczna osobowość , niezwykła, jakby z innego świata …

    Pozdr

    Ps.Ja mam Wenus w 12 domu, 5 dom w Koziorożcu i Lilith w Rybach w domu 7…

    To także kiepski prognostyk na związki…ale nie poddaje sie..:)))

    Ponoc serial „Przystanek Alaska” – mozna porownac do Ery Wodnika…
    Relacje pomiedzy ludzmi, ktorzy koegzystuja ze soba ,w niekonwencjonalnych acz przyjaznych relacjach…z dala od wartkiego nurty zycia! 🙂

    Odpowiedz

  3. Posted by Leokadia on 12 października, 2010 at 11:00

    jeśli jeszcze mogę to dodam, że odkąd pamiętam w życiu towarzyszyły mi dwa hasła:
    1. nikt nie będzie mi rozkazywał!
    2. ja nie jestem wszyscy, ja jestem „ja”!
    ach i zapomniałabym jeszcze o tym: kto wymyślił tę głupią szkołę?! – pamiętam, ze wysiedzenie w ławce było dla mnie straszną męczarnią… 🙂

    jednym słowem Wodnik w pełni! ha, ha, ha… 😀

    Z tym „Przystankiem Alaska” to ciekawe porównanie, aż sobie odświeżę parę odcinków… 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz

  4. Hmm…A nie dyskutowała Pani z nauczycielami?

    Albo nie „korygowała ” ich błedow..jak mój syn Wodnik? 🙂

    Pozdr ciepło

    Odpowiedz

  5. Posted by Leokadia on 12 października, 2010 at 13:10

    hmm… moja niechęć do szkoły (mówię tutaj o czasach szkolnych do matury włącznie), wynikała głównie z konieczności bycia wciśniętym w modelowe struktury i konieczność uczenia się czegoś co niekoniecznie mnie interesowało lub w z góry narzuconej kolejności, porażał mnie też totalny brak możliwości wyrażania tego co myślę na dany temat – czyli uczenia się na pamięć i bezmyślnego klepania. Nie wiem, może trafiłam na złe szkoły.

    W związku z tym, co ww. napisałam więcej mnie w tej szkole nie było, niż byłam. Choć wróżona mi totalny upadek z tego powodu, to wg, po kilku latach od zakończenia nauki, myślę, że wyszło mi to tylko na dobre.

    Natomiast mam oczywiście tendencję do dyskutowania i rozkładania wszystkiego na czynnik pierwsze, żeby zobaczyć (lub chociaż spróbować), daną sprawę w innym świetle. Myślę, jednak, że to zasługa nie tylko księżycowego Wodnika, ale przewagi w moim horoskopie żywiołu powietrza! 🙂

    Poza tym, jak widać, jestem gadułą… 🙂

    Miłego po południa! 🙂

    Odpowiedz

  6. Ja do Księżyca w Wodniku dokładam tam jeszcze Marsa (10st odległości), Słońce w Skorpionie i do wszystkiego co powyżej zostało napisane w kwestiach towarzyskich dodam, że mam pewien kłopot z pisaniem na forach w internecie, czy wspomnianym gdzieś wyżej dyskutowaniem z nauczycielami czy w ogóle z ludźmi, z którymi nie mam bliższych związków (nie z winy braku pewności siebie – tej mam w nadmiarze ;)) – drażni mnie możliwość emocjonalnego poniesienia w dyskusji, sam fakt, że można powiedzieć coś nieprzemyślanego, co może u kogoś zniszczyć obraz jak Pani nazwała „ale okaz” ;))

    brak wrażliwości też jest wkurzająca, ale zawsze po jakimś konkretnym fakcie 🙂

    o facetach – szkoda gadać 😉 zmiażdżonej Plutonem Wenus w retro, nie pomaga nawet położenie 5 domu, związek musi być ciężkiego kalibru bo nie jest związkiem, a jak jest ciężkiego kalibru to morduje moją wolność i jest błędne koło:))

    pozdrawiam :))

    Odpowiedz

  7. Posted by Leokadia on 13 października, 2010 at 22:15

    Same interesujące przypadki, widzę zebrały się pod tym Księżycem w Wodniku. Fajnie wiedzieć, że nie jestem jedynym „obcym” na tej Ziemi 😀

    „drażni mnie możliwość emocjonalnego poniesienia w dyskusji, sam fakt, że można powiedzieć coś nieprzemyślanego, ”

    to chyba wina tego Marsa? tak myślę, choć pewna nie jestem?

    U mnie odwrotnie, ja wdaję się w dyskusję, ponosi mnie emocjonalnie, i nieprzemyślanie „strzelam” słowami [mój „ukochany” Merkury w Bliźniętach 😉 ], a potem żałuję zniszczonego przez samą siebie, swojego obrazu – co często kończy się tym, że przepraszam. Ale tutaj postęp nastąpił, jeszcze kilka lat temu brnęłabym dalej uparcie, niż przyznała się do błędu…

    „zmiażdżonej Plutonem Wenus w retro”

    – bardzo mi się podoba to obrazowe wyjaśnienie sprawy, naprawdę! 🙂

    Pozdrawiam

    Odpowiedz

  8. Posted by nuvvik on 1 grudnia, 2010 at 14:49

    a ja gdzies czytalam, chyba bedzie to szuman, ze taki ksiezyc w wodniku to otwarty dom, dom pelen przyjaciol o roznorodnych charakterach

    Odpowiedz

    • Hmm..być może , choć Wodnik ze swojej natury wszędzie poza kosmosem ..czuje się obco..!
      Jeśli ciepły dom to taki w stylu „Przystanku Alaska” ..a tam galeria indywidualistów…koegzystujących ze sobą zadziwiająco dobrze i harmonijnie!

      Pozdr ciepło

      Odpowiedz

  9. Posted by Aska on 20 sierpnia, 2011 at 22:09

    Słońce w Koziorożcu, Księżyc w Wodniku, Asc w Wadze, Mars w Pannie – ciężko, zawsze pod górkę, poczucie wyobcowania i niezrozumienia, wieczna konieczność tłumaczenia motywów swojego działania, decyzji, zwierzanie się przez innych obdarzanie zaufaniem czy tego chcę czy nie – chwilami irytujące, wykorzystywanie przez innych, do tego ciągłe poczucie straty i napady panicznego lęku nawet
    gdy wszystko wydaje się OK

    Odpowiedz

  10. Posted by Monika on 14 listopada, 2011 at 19:07

    Witam wszystkich, ja czytałam kiedyś, że osoby z taką konfiguracją nie lubią „dosłownie” obcych ciał w własnym łóżku. U mnie akurat to się zgadza bo rzeczywiście lubię i wole spać sama :-). Nawet jak byłam zakochana to jakoś tak nie mogłam się dobrze wyspać :-).

    Odpowiedz

  11. Posted by Anita on 15 marca, 2012 at 15:56

    Urania pokazuje u Cejrowskiego Księżyc w Koziorożcu, a nie w Wodniku. Dane z forum JnGtnD.

    Odpowiedz

  12. Posted by antini on 2 sierpnia, 2013 at 11:22

    mam księżyc w wodniku
    kiedyś kończąc sobotnie imprezę, ktoś mnie zapytał jak idziesz do chaty, busem, taxi??

    a ja zupełnie odruchowo: idę w siną dal

    Odpowiedz

  13. Posted by panek on 18 września, 2013 at 11:54

    mam księżyc w wodniku, ideałem dla mnie jest zamieszkanie w schronisku (koniecznie własnym, żeby mieć nad nim kontrolę) – sama ale wokół tłum ludzi:). Rodzinę chciałabym mieć jak największą (jeśli plan ze schroniskiem się nie powiedzie), po to żeby zginąć w tym tłumie. Zostać sam na sam z mężem – tragedia:(

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: