Archive for 7 września, 2010

Wenus i Neptun- kompleks zbawcy i meczennika

Wybieramy osoby, co do których  sadzimy ze potrafimy je zmienić .Ludzie neptuniczni bądź  12-domowi”lubią ” byłych  więźniów , alkoholików , inwalidów , poważnie  chorych a nawet księży .

Wzorzec wyborów  tego typu pozostawia po sobie rany ponieważ  nasze cele uzdrowienia są  nierealne. (popadamy we współuzależnienie )

Należy uświadomić sobie własną  role w tej sytuacji oraz znaleźć przyczynę  , dla której  nieświadomie  przyciągamy osoby które  będą  nas ranić.

Neurotyczne potrzeby, pragnienie ukazania swojej współczującej  postawy , zdolnej do cudownych uleczeń – wszystko to sprawia iż  nie widzimy naprawdę  charakteru danego partnera.W konsekwencji czujemy się  oszukani i zdradzeni….

Jakie jest wyjście  dla osoby z aspektem Wenus -Neptun?

To relacje gdzie można  okazywać  współczucie  osobom trudnym, dotkniętym  nałogami , bądź  chorobami bez jednoczesnego odczuwania potrzeby ze trzeba je ratować , odgrywając  role „zbawcy”…

Wszelkie działania  mające  charakter charytatywny, np w hospicjach, domach dziecka itp mogą  dać  upust dla szczególnej  wrażliwości , miłości  chrystusowej .

Świetne dla takich osób  są  studia psychologiczne, bądź  resocjalizacyjne.

Pod wplywem aspektow Neptuna do Wenus, badz podczas tranzytu Neptuna zwlaszcza do Wenus lub Ksiezyca, moze pojawic sie pragnienie aby utworzyc duchowa wiez z druga osoba…Z powodu tej tesknoty za stopieniem sie z kims , jestesmy bardzo podatni na iluzje.Warunkiem powstania zdrowego zwiazku jest absolutna szczerosc ze soba i partnerem.Musi skladac sie on z dwoch oddzielnych osob ktore potrafia funkcjonowac oddzielnie

Mozemy zakochac sie tez w wyobrazeniu partnera i nie dopuszczac do siebie jego prawdziwego obrazu- gdyz jestesmy zakochani w samej milosci i wolimy fantazje niz rzeczywistosc….Zaślepione zwiazki dzialaja na zasadzie: ” Nie niszcz moich iluzji, a ja zostawie twoje w spokoju”

Czesto zadurzamy sie w osobach z jakiegos powodu zupełnie niedostępnych  (jak np idolach, nauczycielach, księżach)
i dajemy porwac sie uczuciu, co bywa bardzo inspirujące.

Podlozem takiego stanu rzeczy jest brak gotowości do spotkania prawdziwego czlowieka z jego ułomnościami i niedoskonalosciami!

Numerologiczne ABC

CÓŻ   można  wyczytać  z  daty  urodzenia.., czy imion i nazwisk bez dogłębnej  znajomości  numerologii?

Bardzo dużo…

I tak..

1, 4, 7- linia materii

1-potrzeba osiągnięć, inicjatywa

4-konsekwentna praca , rzetelność

7-perfekcja dopracowywania rzeczy w szczegółach


2, 5, 8- linia uczuć

2-wrażliwość, empatia

5-zmysłowość , seksapil

8-władza która my sami stawiamy nad sobą  (samokontrola)


3, 6, 9- triada artystyczna

3-potrzeba błyszczenia, osiągnięć , scena, literatura, słowo, media

6- zdolności manualne, zmysł charmonii, grafika, plastyka, spiew, instrumentalizm

9-szczególne wyczucie rytmu, teniec , instrumenty perkusyjne


Warto zapamiętać słowa klucze:

1- aspiracja

2-współpraca

3-potrzeba osiagniec

4-poznanie przez doswiadczenie

5-poznanie zmysłami

6-poznanie intelektualne

7-poznanie głebi duchowej przez intuicje i przeczucia

8-władza ducha nad materia

9-służba , współczucie , zrozumienie

Rozpatrując  datę urodzenia , możemy podzielić ja na trzy cykle.

Wibracja miesiąca  urodzenia- to cykl formujący  osobowość

(to zdolności  i cechy jakie mieliśmy  rozwinąć  w dzieciństwie , ktore beda nam potrzebne w drugim cyklu)

Wibracja dnia urodzenia – to cykl pracy produktywnej ( mniej więcej  zaczyna być  aktywna ok 28 roku życia , to nasze powołanie )

Suma roku urodzenia – to tzw cykl żniwny( po 56 roku życia  , ukazuje nasze osiągnięcia , żniwa , wysiłki oraz czasem zapowiada nowy rozdział w życiu )

Bardzo ważna  rzeczą   która  od razu możemy  wyczytać  z daty urodzenia to tzw”warunek wcielenia”

Utworzy  go  suma wibracji  dnia i miesiąca urodzenia.

Tu znajdziemy odpowiedz na pytanie , po co nasz dusza musiała znów  pojawić się  na Ziemi?

a także  jakiego rodzaju obciążenia  karmiczne  , przyjdzie nam przerabiać….

Osobna sprawa jest badanie tzw wibracji karmicznych czyli : 13. 14, 16, 19, 26

gdzie:

13- to dług  karmiczny  pracy

14-to dług karmiczny wolności

16- to  dług  karmiczny  rodziny (związków)

19- dług karmiczny władzy

26-dług karmiczny ciała

Istnieją  w numerologii tez tzw  liczby mistrzowskie tj: 11, 22, 33, 44, 55, 66, 77, 88, 99

Są  one symbolem tego , co osiągnęliśmy  ale i tego do czego sami  zobowiązaliśmy  się  dojść ” tu i teraz”.

Przede wszystkim mistrzostwo jest wypracowana zdolnością  i powołaniem a nie nagroda…

Nagroda jest możliwość  samokształcenia  ( sama w sobie)

Mistrzostwo mówi  o potrzebie zachowania  wewnętrznej  etyki, samokontroli  i samodyscypliny.

W numerologii mamy tez szczególne pod-wibracje:

27- przynosi wielka moc duchowa

17, 41–  zapewnia opiekę sił wyższych

Rozpatrując  natomiast imiona i nazwiska ( wszystkie  zapisane w dokumentach świeckich  i kościelnych ), należy podzielić  wyrazy na spółgłoski  i samogłoski.

W systemie platońskim  mamy piec samogłosek: A, E, I, O, U

I tak suma wibracji samogłosek to LICZBA DUSZY .Jest to wibracja naszej motywacji do działania.Powinna ona uzupełniać  wibracje drogi życia .

Suma spółgłosek to natomiast sposób  w jaki wyrażamy  siebie na zewnątrz ( a także  jak nas postrzega otoczenie)

W skrócie,  to wibracja REALIZACJI ZEWNĘTRZNEJ .

Suma wibracji wszystkich liter to rodzaj celów jaki da nam poczucie  satysfakcji!

Badając  korelacje pomiędzy  liczba  duszy a liczba  realizacji  zewnętrznej – można dostrzec czasem wzajemnie  blokujące  się  kombinacje.

Istnieją  nawet kombinacje z ryzykiem samobójstwa  ( to: 4/5  i  6/ 7)

Można  dokonać  korekt na tym polu, poprzez zmianę  nazwiska, bądź dodanie imion…, czy pseudonimu .

Najistotniejsza jest tzw LICZBA DROGI ŻYCIA – to suma pełnej daty urodzenia.

Przychodzimy na świat  we właściwym  momencie…jej zmienić  się  nie da….

c.d.n