Wenus w znaku Lwa-ideał kochanki

Mezczyzna w ktorego horoskopie widnieje taka konfiguracja pragnie kobiety, ktora rzuci go na kolana, oniesmieli i zachwyci.(a takze kolegow, roodzine i otoczenie) Kobieta taka to jego wizytowka, talizman, nagroda !

To typ kobiety namietnej niczym aktorki z seriali brazylijskich, ostentacyjnej, prowokacyjnej, kusicielki, ktora nigdy nie moze pozostac niezauwazona…

Co ciekawe, mezczyzna ten uwielbia gdy kobieta ma swoje zdanie a co za tym idzie – jawnie okazuje zlosc , sprzeciw.

Podnieca go zdenerwowana a nawet rozjuszona partnerka…

Patrzy na nia z podziwem, wszak ujawnia ona wtedy swoj temperament.

Jak koncza sie takie klotnie, pozostawiam to waszej wyobrazni….astrologicznej..:)

ps.Scenka przy stole : Jan pyta : czy mozna prosic maslo? Nelly odpowiada: „mozna” i siedzi nieruchomo…:)[maslo znajduje sie w lodowce]

Jan Maria Rokita posiada Wenus w znaku Lwa, podobnie jak Grażyna Szapołowska  i Monica Bellucci ,  Dita von Teese, Mylene  Farmer , Madonna , Stephanie Seymour   Coco Chanel oraz Amy Winehouse…

 

Reklamy

10 Komentarzy

  1. Posted by Leokadia on Październik 5, 2010 at 21:42

    Pani Moniko! 🙂

    Było już o Wenus w horoskopie mężczyzny, teraz czekam na artykuły o Marsie w horoskopie kobiety. 🙂 Ciekawi mnie jakiego mężczyzny oczekuje kobieta z Marsem w Lwie lub z Marsem w Wadze, lub w Rybach. A propos, czy w ogóle zachodzi jakaś relacja między marsem a słońcem w horoskopie kobiety, która ma wpływ na to jakie związki, partnerów preferujemy, czy to dobrze rokuje jeśli np.: kobieta ma i słońce i marsa w rybach?

    Pozdrawiam ciepło 🙂

    Odpowiedz

    • Witam!

      Dziękuję za zainteresowanie….:)

      Słonce w horoskopie kobiety opisuje mężczyznę w aspekcie ojca, ojca zastępczego , autorytetu.Mars natomiast opisuje ideał mężczyzny: młodzieńca , kochanka i zapaleńca!
      Słonce i Mars w Rybach…hmm..zatem u Pani jest ten wzorzec mężczyzny ” skonsolidowany”!
      Idealista, bojownik o wolność, romantyk, połączenie Chopina z Jackiem Kuroniem….
      Czy znalazła już Pani tak niezwykła personę? 🙂
      Pozdr najserdeczniej

      Odpowiedz

  2. Posted by Leokadia on Październik 6, 2010 at 09:23

    Witam! 🙂

    Może nie tyle ja, bo u mnie Słońce w Raku, Mars w Wadze, a Wenus w Bliźniętach więc w moim przypadku to chyba związek musi być dość nietypowy, a na pewno wolnościowy! 🙂 Dobrze kombinuję? 🙂

    A wracając do poprzedniego postu.

    Taki układ planet ma moja znajoma. Do tego większość planet w 12 domu (Słońce, Merkury, Wenus, Mars) oraz w domu 7 (Księżyc, Jowisz, Saturn, Pluton), Wenus w sekstylu do Neptuna. Mam wrażenie, że ten ww układ w jakiś sposób determinuje jej związki uczuciowe. Z moich obserwacji wynika, że ma ona silną potrzebę opieki, troszczenia się, wręcz niańczenia drugiej osoby, do tego dochodzi umiejętność usprawiedliwienia i wytłumaczenia każdego zachowania partnera tak by wyglądał korzystnie w świetle ludzkich spojrzeń. Poza tym mam wrażenie, że ktoś z takim układem ma tendencję do wiązania się z osobami niedostępnymi emocjonalnie, trudnymi – i będąc w takim układzie wierzy, że uda mu się tą osobę „uzdrowić”

    Oczywiście to są takie tylko moje rozważania, na podstawie obserwacji życiowych, ponieważ nie znam się na astrologii, postanowiłam zapytać eksperta. 🙂

    Pozdrawiam ciepło 🙂

    Odpowiedz

  3. Posted by Leokadia on Październik 6, 2010 at 09:29

    Ach! zapomniałam, że w moim układzie dochodzi jeszcze Księżyc w Wodniku, więc totalne szaleństwo po prostu! Cóż stałość w uczuciach nie jest moją główną cechą. Chociaż to zależy jakiego mam partnera. W życiu kieruję się tym, że muszę mieć o czym rozmawiać z drugim człowiekiem, nie zależnie od płci, ale w związkach też to się sprawdza. Partner nie może mnie nużyć, powinien też być chętny do nagłej potrzeby wyjechania np.: na drugi koniec Polski by np.: poleżeć na plaży i posłuchać morza… Poza tym podstawą dla mnie jest przyjaźń w związku i wbrew pozorom, w życiu i w uczuciach kieruję się logiką, rozumem i racjonalizmem. 🙂 Ale to chyba jest wynik przewagi żywiołu powietrza.

    OK. Już Pani dłużej nie zamęczam.

    Miłego dnia! 🙂

    Odpowiedz

  4. Witam ponownie!

    Zatem u Pani występuje trygon miedzy Wenus a Marsem…który gwarantuje łatwe i naturalne relacje z płcią przeciwna..
    Umiejętność flirtowania, seksapil…

    Mars w Wadze symbolizuje szarmanckiego , taktownego mężczyznę o artystycznej duszy…

    Słonce w Raku, rysuje obraz konserwatywnego domatora , opiekuna …

    Mamy tu pewien dysonans…(Słonce kwadratura Mars)

    Księżyc w Wodniku to najtrudniejsza konfiguracja dla Księżyca…( uczucie bycia „kosmita”)

    To co opisała Pani w przypadku koleżanki , to klasyczny przypadek osoby z silnym domem 12…

    Wielkie serce, ogromna wrażliwość…i ofiarność…
    To lgniecie do ludzi odrzuconych, na marginesie społeczeństwa,a takze do nieznajomych , nieodgadnionych, niedostępnych.

    pozdr

    Odpowiedz

  5. Posted by Leokadia on Październik 6, 2010 at 09:48

    Wszystko się zgadza, więc jednak dobrze kombinowałam. 🙂 Szkoda, że nie mam umiejętności interpretacji kosmogramów, nie „molestowałabym” np. Pani 🙂 ale wszystko przede mną…

    A wracając – to są szanse by poczytać u Pani na blogu coś o Marsie w znakach w horoskopie kobiety? 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz

  6. 🙂
    Oczywiście ….już niebawem nowa kategoria…

    Specjalnie na Pani prośbę…

    Pozdr i zapraszam

    Odpowiedz

    • Posted by Leokadia on Październik 6, 2010 at 10:06

      Super! Już się cieszę na samą myśl. Bardzo lubię sobie Panią poczytać, może przez to, że ma Pani „lekkie” pióro i do tego wpisy są oparte nie tylko na wiedzy książkowej, ale również wynikają z obserwowania ludzi i świata. Mam takie wrażenie, że tak właśnie jest, że ciekawią Panią ludzie i w związku z tym trochę ich Pani podgląda…, ale w dobrym sensie i znaczeniu.

      Jeszcze raz wszystkiego dobrego. Piękne Słońce dzisiaj! 🙂

      Odpowiedz

  7. Posted by Leokadia on Październik 6, 2010 at 10:03

    „Księżyc w Wodniku to najtrudniejsza konfiguracja dla Księżyca…( uczucie bycia „kosmita”)”

    Tak, faktem jest, że mając taki układ czuję się trochę „inna”, jakby nie pasująca do niczego i nikogo, jakby nie z tej czasoprzestrzeni, a świat często widzę i odczuwam jakby przez szybę… to lekki „dramacik” dla solarnego raka 🙂

    Ja bym tutaj jeszcze dodała, że ktoś z takim układem dobrze czuje się np.: w otwartych, jasnych, niczym nie skrępowanych przestrzeniach, ale broń boże ultra nowoczesnych, ale i nie przeładowanych nadmierną „przytulnością”.

    Odpowiedz

  8. Ludzie ogromnie mnie ciekawią…:)

    Mam trochę przydatnych narzędzi , do badania i przenikania …w swoim horoskopie

    plus dobra pamięć…, jak na Raka przystało…

    Bardzo dziękuję za przemiłe słowa…,niebawem także lunarny Wodnik…

    a oto jego symbol: http://ee.dunres.sk/karty/symbolon/sym22.jpg

    Pozd

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: